Tekst może być jeszcze uzupełniony. Jest on raczej szkicem niż czymś konkretnym.
Ikonografia przedstawia go najczęściej jako młodzieńca. Na niektórych obrazach wygląda on niemalże kobieco i bardzo tajemniczo. Najbardziej jednak przypadł mi do gustu obraz Jana namalowany przez El Greco. Nie wiem czemu, ale Apostoł ten jawi się mi jako ktoś bardzo tajemniczy, który z jednej strony skupia się bardzo na Osobie Słowa Wcielonego, a z drugiej bardzo wyraźnie, chociaż nieco w ukryciu daje o sobie znać. Z lektury jego pism wydaje się wychodzić postać bardzo wrażliwa i otwarta na kontakt z Bogiem, ale równocześnie Jan jest osobą twardo stąpającą po ziemi i w jednym momencie dość gwałtowną (słynna scena, gdzie wraz ze swoim bratem prosi Jezusa o zesłanie gromów na niegościnne miasto). Kontakt z Jezusem jednak doprowadził Jana do bardzo głębokiej z Nim zażyłości. W moim odczuciu Jan jest teologiem Serca Jezusowego, co widoczne jest bardzo w jego przekazie ewangelicznym (scena podczas Ostatniej Wieczerzy, kiedy Jan leży na piersi Jezusa i scena przebicia serca na krzyżu) oraz w jego listach i Apokalipsie. I ta duchowość mi odpowiada.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)