Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej okazała się kłamstwem. Kłamstwem jest nazywanie "konstytucją" zbioru państwowych zobowiązań ostentacyjnie nie dotrzymywanych przez organy państwa. Prezydent B(...) K(...) dnia 30 kwietnia 2014 r., niemal w przededniu święta Konstytucji 3 maja, powołał na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego osobę uprzednio, dnia 15 lipca 2008 r. (postanowieniem nr 1130-11-08; M. P. z 2008 r., nr 55 poz. 492), bezprawnie powołaną do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego.
Pomimo braku sądownego zbadania zarzutu bezprawności powołania na stanowisko sędziego, stwierdzenie konstytucyjnego kłamstwa nie jest przedwczesne. Zarzut bezprawności powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego nie został zbadany sądownie wskutek przekazania skargowego wniosku o jego zbadanie jednej spośród osób pośrednio objętych tymże zarzutem bezprawnego powołania na stanowisko sędziego (postanowienie nr 1130-32-09 z dnia 18 sierpnia 2009 r., M. P. z 2009 r., nr 63 poz. 841). Osoba ta wykonała doręczone jej żądanie Prezydenta odrzucenia tego wniosku bez jego rozpatrzenia (rozpoznania). W odpowiedzi na skierowany do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargowy wniosek o zobowiązanie Prezydenta do stwierdzenia nieważności powołań na urzędy sędziowskie osób, których kandydatury nie zostały ocenione podług kryteriów ustanowionych przepisami prawa, Prezydent zażądał od Sądu odmowy jego rozpatrzenia. Prezydent zażądał od Sądu uznania wszelkich skarg na czynności urzędowe Prezydenta za niedopuszczalne niezależnie od zawartych w nich zarzutów i wniosków.
Przypisane Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie pod sygnaturą akt: IV SAB/Wa 170/13 (http: //orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/B83F26B995), postanowienie z dnia 24 września 2013 r. w sprawie nieważności powołań na stanowiska sędziowskie, oznaczono w internetowej "Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych" jako "orzeczenie prawomocne". Wskazująca 12 bezprawnie powołanych sędziów skarga na "na bezczynność Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w przedmiocie stwierdzenia nieważności powołań na stanowiska sędziowskie kandydatów rekomendowanych przez Krajową Radę Sądownictwa w okresie od dnia 6 grudnia 2007 r. do dnia 27 marca 2012 r." została "odrzucona" na żądanie Prezydenta, "po rozpoznaniu w dniu 24 września 2013 r. na posiedzeniu niejawnym". Dostęp do treści tego rozstrzygnięcia został znacząco utrudniony przez pracowników sądowych utrzymujących "Centralną Bazę Orzeczeń Sądów Administracyjnych", poprzez ukrycie orzeczeń dotyczących Prezydenta pośród orzeczeń dotyczących kategorii organów oznaczanych jako "inne", wraz z orzeczeniami dotyczącymi Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, i podobnie kluczowych organów państwa.
Zarzut bezprawności powołania na stanowisko sędziego dotyczy każdego kandydata przedstawionego przez Krajową Radę Sądownictwa do mianowania sędzią na podstawie oceny sporządzonej w czasie od dnia 6 grudnia 2007 r. do dnia 27 marca 2012 r. włącznie, i jest skutkiem zignorowania przez Sejm wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 listopada 2007 r., wydanego pod sygnaturą akt: SK 43/06. Bezprawność i niezgodność z Konstytucją powoływania na urzędy sędziowskie osób, których kandydatury nie zostały ocenione podług kryteriów ustanowionych przepisami prawa, wynika z art. 7 Konstytucji, wprost i jednoznacznie zabraniającego organom państwa wszelkich czynności, które nie mają podstawy oraz ograniczenia w przepisach prawa. Trybunał Konstytucyjny z dniem 5 grudnia 2007 r., dniem publikacji wyroku w Dzienniku Ustaw (nr 227 poz. 1680), pozbawił mocy obowiązującej przepis art. 2 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa, stanowiący niekonstytucyjny pozór podstawy prawnej oceniania kandydatów na urzędy sędziowskie. Przed dniem 28 marca 2012 r., datą wejścia w życie określającej kryteria ocen kandydatur ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy "Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw" (Dz. U. 2011 nr 203 poz. 1192), w rażącym, potwierdzonym przez Trybunał Konstytucyjny, braku legalnych kryteriów oceniania kandydatur na stanowiska sędziów, kandydatury oceniano podług kryteriów pozbawionych podstawy prawnej, i bezprawnie przedstawiano tak ocenione kandydatury Prezydentowi. Prezydent zamiast zgodnie ze swym konstytucyjnym obowiązkiem "czuwać nad przestrzeganiem Konstytucji", bezprawnie powoływał bezprawnych kandydatów do bezprawnego pełnienia urzędów na stanowiskach sędziów.
Zarzut bezprawności powołań na stanowiska sędziowskie przekazany został Krajowej Radzie Sądownictwa do wyjaśnienia w postępowaniu skargowym. Pomimo upływu ustawowego terminu, dotyczące go postępowanie skargowe pod sygnaturą akt: WP-0510-154/14, nie zostało zakończone.
Członkowie Krajowej Rady Sądownictwa wraz z Prezydentem wypełnili znamiona przestępstwa niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień, określonego art. 231 Kodeksu karnego (http://archi.wiki.praw.pl/2kh7xqfslhr). Zasadnym jest wszczęcie postępowania przed Trybunałem Stanu. Jak przed ponad 44 laty zauważyła Krystyna Daszkiewicz, "Werbowanie do kliki ludzi dla niej przydatnych jest jednak przedsięwzięciem nie pozbawionym ryzyka. (...) nie wciąga się do swego grona ludzi przydatnych, lecz swoich członków czyni się ludźmi przydatnymi do realizacji swych dążeń" (Klimaty bezprawia, Warszawa 1971, str. 114).
Zarzut bezprawności powołań na stanowiska sędziowskie podnoszony był na uzasadnienie wniosków o wyłącznie sędziego; ostatnio w sprawie nierozpatrzenia wniosku azylowego (IV SA/Wa 2585/13; http://archi.wiki.praw.pl/2kiur580f8f; http: //orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/D27EDF737A), objętej odmawiającym wyłączenia sędziego postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 marca 2014 r. pod sygnaturą akt: IV SA/Wa 2585/13 (http: //orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/5358796451). W postępowaniu Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieścia, prowadzonym pod sygnaturą akt: II K 1288/12 (http://archi.wiki.praw.pl/2kh77sxjhwl), zarzut bezprawności powołania dotyczył osoby przeniesionej ze stanowiska prokuratora na stanowisko sędziego mającego jednoosobowo kontrolować pracę prokuratorów. W postępowaniu tym były prokurator w roli sędziego poparł kolegę prokuratora w obronie członka kościelnej organizacji przed odpowiedzialnością karną za publiczne poniżanie dzieci, mogące służyć manipulacji i wywieraniu przez członków kościelnej organizacji wpływu psychologicznego na rodziców poniżanych dzieci i na niewielką lokalną społeczność celem uzyskania wsparcia w takich wyłudzeniach i oszustwach finansowych, jakich na kwotę 418 milionów złotych (blisko pół miliarda złotych) dopuścili się skazani w innym postępowaniu (sygnatura akt: "III K 128/06" Sądu Okręgowego w Legnicy, http://archi.wiki.praw.pl/2kit3si38sf) członkowie tej organizacji. Wnioski o wyłączenie sędziego z powodu bezprawności powołania nie skłoniły sądów do rozstrzygnięcia o zasadności albo niezasadności zarzutu bezprawności powołań na stanowiska sędziowskie, i to pomimo ustawowego obowiązku badania przez każdy sąd z urzędu, bez jakiegokolwiek wniosku, zgodności składu sądu z wszelkimi wymogami prawa. Wniosek o wyłączenie sędziego dotyczący osoby bezprawnie mianowanej sędzią, jest raczej wyrazem publicznego protestu niż środkiem procesowym, ponieważ osoba bezprawnie mianowana sędzią nie może w państwie prawnym zostać wyłączona z postępowania jako sędzia, bo oczywiście sędzią nie jest.
Niezależnie od ciągłych od dnia 6 grudnia 2007 r. bezprawności i naruszania Konstytucji przy powoływaniu sędziów, wcześniej dochodziło i nieustannie dochodzi w Polsce do pojedynczych, indywidualnych naruszeń prawa w tym zakresie, w sądownictwie powszechnym, administracyjnym, a także w sądownictwie wojskowym, którego dotyczył wniosek sędziego w stanie spoczynku pana M(...) L(...), skierowany do Ministra Obrony Narodowej pana T(...) S(...), wskazujący 5 "sędziów" bezprawnie powołanych na wniosek Ministra Obrony Narodowej z dnia 30 sierpnia 2005 r., świadomych bezprawności swego mianowania, oraz wskazujący naruszenia prawa wynikające z tych mianowań (http://3obieg.pl/163108).
Pomimo powiązania bezprawnej działalności Prezydenta z przestępczością zorganizowaną, korzystającą z dokonywanej przez Prezydenta dewastacji sądownictwa Rzeczypospolitej, zarzut bezprawności powołań na stanowiska sędziowskie nie może zdobyć sobie medialnego zainteresowania, i to nawet, gdy podnoszony jest w postępowaniach relacjonowanych w prasie ("Rzeczpospolita" z dnia 4 kwietnia 2014 r., ISSN 0208-9130, nr 79, 9806, str. C3, http://prawo.rp.pl/artykul/757728,1099376.html; IV SA/Wa 2585/13; http: //orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/5358796451).
"Wstępniak" styczniowego (2014 r.) numeru miesięcznika "Uważam Rze" (ISSN 2082-8292, nr 1, 147, str. 3, http://www.uwazamrze.pl/artykul/811005,1074353.html) zatytułowany "Dwa światy", przeciwstawił polityczne i prawne obietnice zawarte w Konstytucji, opisywanym w okładkowym artykule numeru rzeczywistym państwowym praktykom politycznym i prawnym: "Polska jest demokratycznym państwem chroniącym prawa i wolności obywateli. Sądy są u nas niezawisłe, prokuratorzy uczciwi, dziennikarze obiektywni. Tyle teoria lub żart. Jak kto woli. Faktycznie mamy bowiem dwa światy. Jeden, o którym wypada mówić, i ten drugi, który znamy z życia. Tak naprawdę, Polska jest skorumpowanym krajem, w którym rządzi kolesiostwo i układy. Zamiast kontrolować polityków, media idą z nimi na układy, część z opozycją, część z rządem. Nikt nikomu nie chce zrobić krzywdy. A politycy nie ponoszą konsekwencji swoich czynów".
http://archi.wiki.praw.pl/2kivctecika
319
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)