Postwykształciuch Postwykształciuch
450
BLOG

Programowanie umysłów wyborców PO

Postwykształciuch Postwykształciuch Polityka Obserwuj notkę 7

Uwaga, notka nie jest przeznaczona dla wyborców PO, więc idźcie sobie stąd. To nie do was. Będę kasować  komentarze trolli i peowców. I tak nie zrozumiecie, o co chodzi.

Miałem dzisiaj wymianę emaili z jednym wyżej wykształconym peowcem. To jest człowiek z elity biznesowej, absolwent mojej uczelni, ceniony specjalista w swojej dziedzinie,  bywa za granicą.  Często ogląda przekaziory, stara się być na bieżąco.

Jestem przerażony poziomem myślenia na tematy polityczne. Tam nie było objawów myślenia. Nie było dedukcji. Były proste schematy opisowe typu "pis jest przymiotnik", "pis robi coś".

Na pewno słyszeliście o hasłowych podpowiedziach rozsyłanych smsami do gadających głów partyjnych, żeby na tej podstawie coś własnymi słowami w telewizji argumentowali i przekonywali wyborców. Otóż ja od wyborcy PO dostałem praktycznie w 10 punktach streszczone i odfiltrowane to, co musiało być tym pierwotnym smsowym przekazem.

Analityczny mózg mojego rozmówcy wysłuchał w kilku stacjach wypowiedzi różnych polityków PO. Następnie wyfiltrował z nich elementy wspólne, taki iloczyn zbiorów. Rezultat operacji uznał za swoje własne myślenie i mi go mechanicznie wylistował.

Przekaz miał postać 9 krótkich zdań oceniających, stwierdzeń typu "PIS jest złe" i tylko jedną implikację postaci "PO nic nie robi, bo PIS jest złe".

(Nie mogę ich tutaj wprost zacytować.)

Ja nie twierdzę, że nie wolno dojść do takich wniosków, jakie usłyszałem, człowiekowi rozumnemu. Problem polega na tym, że tam nie było procesu rozumowania. Wnioski są końcem pewnego logicznego procesu rozumowania wynikajacego z faktów, założeń, wyznawanych wartości.

Mamy tu do czynienia z ludźmi, którzy  operują gotowymi wnioskami/opiniami, które zostały im wpojone. Gdy się ich pytasz, dlaczego mają taką opinię, dopiero wtedy uruchamiają proces myślowy ex post doszukujący wygodne fakty do posiadanych opinii.

To znaczy, że propaganda PO działa już doskonale. Wystarczy wieloma kanałami rozesłać przekaz, który dotrze do odbiorcy w różnych wersjach, a następnie w umysłach zostanie on sklejony do pierwotnej postaci i uznany za własny. Argumentacja będzie doszukiwana w trybie real time.

U mojego rozmówcy pojawiło się samodzielne myślenie, gdy w dalszej części emaila zaczął pisać o tym, co go martwi w PO. Tu już zdania były rozbudowane, uzasadnione i implikacyjne. Wniosek jest taki, że propaganda uczyniła na dzień dzisiejszy nieurodzajną pustynię tylko w niektórych obszarach umysłów. W tych obszarach otrzymujemy "recytację" haseł. W pozostałych obszarach rozwija się bujne życie myślowe.

Propaganda PO dotychczas zajmowała się głównie programowaniem schematu nienawiści do PIS. Myślę, że wkrótce schemat braku wątpliwości i miłości do PO zostanie równie dokładnie zaprogramowany.

Dobro Ojczyzny najwyższym nakazem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka