Często słyszymy, że nie mogło być zamachu na Prezydenta, bo nie miał on szansy na reelekcję. Argumentacja ta jest zarówno nielogiczna, jak i oparta na fałszywej przesłance.
Oto rezultat mojej analizy.
Proszę tego nie traktować jako DOWODU na zamach. Jest to wyłącznie negacja rzekomego dowodu ("dowodu z braku motywu") przeciwko zamachowi.
Lech Kaczyński wbrew obiegowej medialnej opinii miał duże szanse na reelekcję. Stronniczy opiniotwórcy chcą, żebyśmy uwierzyli w coś innego.



Komentarze
Pokaż komentarze