Dotyczy ludzi zajmujących się zawodowo dziedzinami naukowymi tzw. „naukowców” z różnymi tytułami naukowymi, a szczególnie profesorów, a także prawników.
Jeżeli Ktuś z w/w wypowie np. takie twierdzenie: „nigdy nie byłem np. agentem bezpieki” to jeżeli ten Ktuś ma chociaż mgliste pojęci o logice to powinien wiedzieć że wygłosił twierdzenie fałszywe, gdyż wg. reguł logiki twierdzenie powinno brzmieć „zawsze nie byłem np. agentem bezpieki”.
A idę o każdy zakład, że każdy profesor lub prawnik powie powyższe twierdzeniew wersji pierwszej. Jeżeli tak jak w wersji pierwszej wypowiadają się ludzie z gminu, tzw. Plebs, to można jeszcze sobie to darować, ale ludzie z najwyższego piętra świecznika nauki, prawa, publicyści, redachtorzy, to powinni wiedzieć co mówią. „Szlachectwo” zobowiązuje!!!
Jeżeli wszyscy w/w mają problemy w posługiwaniem się językiem polskim, oraz logiką, to może lepiej by było gdyby bardziej poprawnie posługiwali się innym językiem w swoich wypowiedziach, np. rosyjskim, niemieckim, lub chebrajskim.
Jeżeli Ktuś wytknie mnie błędy pisowni w niniejszym pisaniu, to temu Ktusiowi oświadczam, że błędy są celowe.
Ponownie idę o każdy zakład, że większość z profesorów którzy by przeczytali ten tekst, może stwierdzić z odcieniem pogardy: ot pisanina laika i profana, a ja bym na to odpowiedział: że zdarzają się przypadki, iż prosty garbatego kładzie na łopatki.



Komentarze
Pokaż komentarze