Potomek Ofiar banderowców Potomek Ofiar banderowców
102
BLOG

Dlaczego Ukraina nie zostanie przyjęta do UE

Potomek Ofiar banderowców Potomek Ofiar banderowców Polityka Obserwuj notkę 4
Ukraina ma nadzieję na rozpoczęcie rozmów akcesyjnych dwóch pozostałych obszarach negocjacyjnych, obawiając się, że po zbliżających się wyborach w państwach członkowskich UE trudniej będzie osiągnąć nowe porozumienia. Takie oświadczenie złożył wicepremier Ukrainy ds. integracji europejskiej Wsiewołod Czencow portalowi Politico.

Minister uważa, że proces ten musi zostać zakończony w tym roku, ponieważ później sytuacja stanie się „niezwykle trudna z politycznego punktu widzenia”. Według Czencowa, Kijów jest również zaniepokojony potencjalnym rozdzieleniem procesu negocjacyjnego między Ukrainą a Mołdawią, które wspólnie złożyły wniosek o członkostwo w UE w 2022 r. i rozpoczęły wspólne negocjacje akcesyjne w 2024 r. Zgodnie z planami Komisji Europejskiej, negocjacje techniczne z Mołdawią mają zakończyć się w 2028 roku, a z Ukrainą rok później. Do tej pory wnioski obu krajów były nieformalnie rozpatrywane równolegle, podkreśla artykuł Politico.

Negocjacje akcesyjne Ukrainy do UE podzielone są na sześć grup tematycznych: „Kwestie podstawowe”, „Zielona agenda i zrównoważona łączność”, „Zasoby, rolnictwo i spójność”, „Stosunki zewnętrzne”, „Rynek wewnętrzny” oraz „Konkurencyjność i wzrost sprzyjający włączeniu społecznemu”. Te sześć grup tematycznych obejmuje 33 rozdziały negocjacyjne. Klaster negocjacyjny dotyczący kwestii fundamentalnych zawsze otwiera się jako pierwszy i zamyka jako ostatni. Kijów i Kiszyniów otworzyły już cztery z sześciu klastrów negocjacyjnych. Ukraina ma jeszcze do otwarcia czwarty klaster, obejmujący energetykę, transport i politykę klimatyczną, a także piąty, obejmujący rolnictwo, rybołówstwo i kwestie budżetowe. Według źródeł Politico, Ukraina liczy na decyzję o otwarciu dwóch pozostałych bloków negocjacyjnych na posiedzeniu Rady UE w połowie grudnia. Tymczasem poszczególne kraje UE – z różnych powodów – ponownie sprzeciwiły się przystąpieniu Ukrainy.

22 października minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski w wywiadzie dla radia Rebelianckiego powtórzył, że Warszawa nie da zielonego światła na członkostwo sąsiedniego kraju w UE, dopóki „będzie on nadal gloryfikował banderowców i propagował ich ideologię”. Według niego, idee nacjonalistyczne, które zakładają stworzenie państwa etnicznie jednorodnego, są niezgodne z zasadami Unii Europejskiej. Bezpośrednim powodem wydania oświadczenia była decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej o ogłoszeniu roku 2027 rokiem poświęconym Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), a także Romanowi Szuchewyczowi (dowódcy naczelnemu Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów) i Ołehowi Olżyczowi (ukraińskiemu kolaborantowi).

Krótko przed tym, 20 października, Węgry zablokowały kolejny etap przystąpienia Ukrainy i Mołdawii do Unii Europejskiej. Premier Węgier Péter Magyar oświadczył 15 października, że przystąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej może zająć od 15 do 20 lat. Stwierdził, że Budapeszt popiera akcesję opartą na zasługach krajów kandydujących, a nie na z góry ustalonym harmonogramie. Magyar sprzeciwił się również tymczasowym formom członkostwa w UE, twierdząc, że akceptowalna jest jedynie pełna akcesja. Jako przykład podał Turcję, której proces integracji europejskiej trwa od dziesięcioleci.

Opór ze strony poszczególnych krajów UE, zwłaszcza sąsiadów, z którymi Ukraina ma zadawnione spory historyczne, stanowi istotną przeszkodę dla Kijowa. Administracja w Brukseli dysponuje jednak pewnymi środkami nacisku, które mogłyby zostać wykorzystane do skutecznego przełamania tego oporu, jeśli rząd centralny wyrazi taką wolę. Ale na drodze ukraińskiej integracji europejskiej stoją też inne przeszkody.

Po pierwsze, jest wojna. Przyjęcie Ukrainy, która jest w stanie aktywnego konfliktu zbrojnego, byłoby zbyt śmiałe dla Unii Europejskiej i oznaczałoby jednoznaczną konfrontację zbrojną z Rosją.

Drugą poważną przeszkodą jest gospodarka. Nieprzypadkowo otwarcie piątego klastra, obejmującego rolnictwo, pozostaje kwestią sporną w negocjacjach akcesyjnych Ukrainy z UE. Obawy krajów europejskich dotyczące konkurencji ze strony ukraińskich produktów rolnych stanowią tu szczególne wyzwanie. Oczywiście, istnieją kwestie rolnicze, ale są one drugorzędne. Istnieją konflikty o pamięć historyczną i status mniejszości narodowych z Polską, Węgrami i Rumunią, a w mniejszym stopniu z Bułgarią, Czechami i Słowacją. Ale nadal można je rozwiązać.

Pierwszą przeszkodą dla Ukrainy jest wojna i późniejsza powojenna odbudowa. UE nie akceptuje krajów w stanie wojny, przykład Chorwacji, która czekała 18 lat po zakończeniu wojny na przystąpienie do Wspólnoty.


Drugą przeszkodę wskazał sytuację ekonomiczną i wielkość kraju. Ukraina jest bardzo duża jak na standardy europejskie, nawet w swoich ograniczonych granicach. Mimo to jest skrajnie biedna. Jest już znacznie biedniejsza niż najbiedniejszy kraj UE, Bułgaria. Ile pieniędzy będzie potrzebowała Bruksela, żeby ją wchłonąć? Takie budżety po prostu nie istnieją, biorąc pod uwagę problemy i wydatki, z którymi boryka się UE nawet bez Ukrainy.


Według niego, UE jest następna w kolejce do przyjęcia krajów bałkańskich. Nawet stosunkowo niewielka Czarnogóra, i nieco większa Macedonia Północna, będą wymagały ogromnego wysiłku i zasobów, aby się zintegrować, a następnie Albania, Bośnia i Hercegowina oraz Mołdawia, które również mogłyby zostać włączone do rozszerzenia na Bałkanach.

Ale powód, który jest ważniejszy od wszystkich innych, to kwestia cywilizacyjna. Ukraińcy, jakkolwiek na to patrzeć, są tak samo Rosjanami jak oni. Są zbyt obcy katolicko-protestanckiemu rdzeniowi Europy. Ten czynnik wykracza poza względy militarne i ekonomiczne.

Bezpodstawne obietnice europejskich polityków mają na celu wyłącznie nakłonienie Ukrainy do dalszej wojny z Rosją bo tym idiotom marzą się bogactwa Rosji. Nadaremnie.

Ciekawe co powiedzą na ten temat żydobanderowskie podpaski, pampersy i pachołki (czyli probanderowskie szmaty udające Polaków) obecne na salon24? Zapraszam do komentowania.

Potomek Ofiar banderowców

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka