Potworniusz Potworniusz
162
BLOG

Czas dla Białorusi

Potworniusz Potworniusz Polityka Obserwuj notkę 10

Białoruś (i jej mieszkańcy) potrzebowała i potrzebuje czasu. I to niekoniecznie by obalić Łukaszenkę, lecz by wykreować własne elity, które są świadome żywotnych interesów swojego kraju. Jakoś nikt nie zauważa, że Białoruś w punkcie startowym nie miała żadnych elit. Stalin i jego oprawcy już o to zadbali, a ich następcy nie widzieli żadnego interesu w tym, by odbudować białoruską inteligencję.

Wbrew pozorom czas rządów Łukaszenki nie jest czasem zmarnowanym. Pojawiła się drobna przedsiębiorczość, pojawili się ludzie z dyplomami najbardziej renomowanych uczelni świata, a równocześnie nie dokonano zmian własnościowych na wielką skalę, które w warunkach połowy lat 90. zapewne skończyłyby się raczej masową grabieżą majątku narodowego, jak np. w Polsce, która nie mając własnych elit finansowych pozwoliła na zniszczenie wielu gałęzi gospodarki.

Białoruś ma jeszcze czas. Oczywiście ceną jest brak wielu swobód politycznych, i charakterystyczne dla systemów autorytarnych nadużycia władzy, zwłaszcza przez aparat policyjny.
 

Jednak nie wiem czy kraje, które nie widziały nic złego w wysyłaniu swoich ekip na Olimpiadę w Pekinie, mają etyczny mandat do krytykowania Białorusinów. Przecież nawet ci, co uważali że wybory są sfałszowane, nie twierdzili zarazem, że mogliby z Łukaszenką wygrać. Tak więc cała ta manifestacja w Mińsku była raczej akcją solidarnościową z Unią Europejską, niż wyrazem łamania demokracji podczas tych wyborów.

Tak więc, może więcej zaufania do naszych sąsiadów, bo jednak to ich kraj. I nie jestem pewien czy umiemy nim lepiej pokierować niż sami Białorusini.

Potworniusz
O mnie Potworniusz

Potłuczony życiowo, ale jeszcze niedobity optymista. Nieco przerażony stanem debaty publicznej w Polsce. Lubię jak ludziom dobrze się wiedzie. Chciałbym by ludzie władzy widzieli społeczeństwo jako całość, organizm. Szukam ludzi podobnie myślących i ludzi, z którymi mogę się nie zgadzać, ale też szanować. Zajmuję się historią muzyki filmowej, a także genealogią Polski, zwłaszcza Grodzieńszczyzny. Bliskie są mi także sprawy społeczne, zwłaszcza problematyka wykluczenia społecznego. Jednym z ważniejszych priorytetów mojego życia jest upowszechnianie wiedzy o historii kultury, czego konsekwencją jest współpraca z Wikipedią, a wcześniej z Filmwebem czy Programem III Polskiego Radia. Mój egotyzm pozwala mi przypuszczać, że jestem ostatnim żywym wierzącym heretykim w moim kraju, a do tego mistykiem. Więcej pewnie wyjdzie na jaw poprzez moje niezborne pisanie. Kocham też Ziemię Grodzieńską i jej dzieje. http://forum.rodygrodzienskie.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka