Aktywne Miejsce Pracy Biurowej
Czy jesteśmy skazani na krzesło? Czy bóle kręgosłupa są nieodłącznym atrybutem pracy biurowej? W jaki sposób uniknąć dolegliwości związanych z biurowym charakterem pracy? Aktywne Miejsce Pracy Biurowej – to rozwiązanie wielu problemów. Pracuj - spacerując
9 obserwujących
61 notek
35k odsłon
404 odsłony

Panie Ministrze Szumowski...ma Pan rację. Wirus się rozprzestrzenia na weselach...

Wykop Skomentuj14

ale jest to wirus Wolności, także podjął Pan słuszną próbę stłamszenia tych co jeszcze wątpią w istnienie śmiertelnie groźnego wirusa czyhającego na nasze życie. Ma Pan rację, bo któż w tak strasznym czasie, gdy wokół trup ściele się gęsto, śmie organizować wesela? Kto taki ? Tylko Ci, którzy wątpią w to co widać w "szpitalach i na ulicach" tylko Oni mogą zaryzykować, życie swoich najbliższych, przyjaciół, wspólnot rodzinnych tylko po to żeby się zabawić......taaaaaaaaaaka nieodpowiedzialność.

i doskonale teraz rozumiem, dlaczego przyjął Pan strategię zniszczenia tego ogniska, tych ognisk ZARAZY. Wolność to coś czego nie może Pan znieść Panie ministrze...i trzeba Panu przyznać trafił Pan doskonale. Ci ludzie faktycznie wątpią, dlatego trzeba ich przetestować, testami , które im udowodnią, że są pozytywni i nie mają racji lekceważąc tak śmiertelne zagrożenie.

Na wesela przyjeżdżają tylko Ci  co boją się niewystarczająco...np. wesele przygotowane na 180 osób zostaje ograniczone do 80-90, gdyż pozostali rezygnują sami, dlaczego? Bo śmierć wokół. Przecież widzicie co się dzieje. Jak można w takich warunkach w ogóle organizować taki festiwal wymiany chmur "covidowych"

Panie ministrze jest Pan bardziej przebiegły niż myślałem. Trafił Pan w 10....

a może wybrałby się Pan na takie wesele i zapytał tych ludzi co myślą o tym co Pan im zorganizował?

myślę że byłby Pan jeszcze bardziej przekonany o słuszności swoich działań....

A czego można się dowiedzieć na takich weselach..

Na przykład tego, że szpitale jednoimienne , które miały być przepełnione osobami chorymi na "Covid" świeciły pustkami. Tak Panie ministrze? Skąd w mediach takie informacje o tym szaleństwie, przenoszeniu chorych, braku miejsc... takie informacje jeszcze były w kwietniu...a lekarz tam pracujący mówi. 2 osoby.... zamist 70...

Powie Pan plotki... niech będą plotki...ale jeżeli tak to gdzie Ci wszyscy chorzy, jeżeli teraz jest więcej "zakażeń" niż w kwietniu i maju kiedy tych zakażeń było najwięcej?


Panie Ministrze...nawet "zdjęcia ze Świętą Teresą" Panu nie pomogą jeżeli spotka Pan kiedyś zwykłych ludzi na swojej drodze. Po prostu nie będzie Pan im mógł spojrzeć w oczy.


a...jeszcze jedno Panie Ministrze Szumowski, życzę Panu szczerze, aby Pan dożył długich lat, życia...jak najdłuższych, może żeby Pan mógł zobaczyć swoje wnuki, a może i prawnuki na ich weselu...ale życzę Panu tego, żeby Pan poczuł, co to znaczy nie móc pójść na takie wesele, ze strachu... ze strachu przed tym, że zarazi się innych, że można być zarażonym. Pan poczuje te łzy w oczach, w swoich podkrążonych oczach, życzę Panu też z całego serca, aby Pan poczuł brak powietrza w płucach podczas ślubu tych wnuków ..a niech i prawnuków, brak tlenu, zachwianie równowagi, brak możliwości złapania oddechu, to wszystko przemieszane ze wzruszeniem nad następnymi pokoleniami...




Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości