Mark Zuckerman dał 360 milionom Arabów Facebooka, żeby mogli robić te swoje rewolucje... To nic nowego - każdy jeden matoł antysemicki „wie”, że Żydzi stali za wszystkimi rewolucjami: francuską, październikową, no i marcową.
60-70% ludności świata arabskiego to ludzie w wieku poniżej 30 lat, z czego ponad połowa nie uczy się i nie pracuje. Oni są zalążkiem klasy średniej, gdyż tak naprawdę dekolonizacja w tych krajach dopiero teraz ostro startuje.
Przedtem byli postkolonialni monarchowie i autokraci, którzy niewiele zmienili poza flagami, hymnami etc. Głód, tyrania, korupcja, dyskryminacja kobiet - praktycznie zero rozwoju ekonomicznego w świecie arabskim od kilkudziesięciu lat.
Na razie rewolucje nie mają twarzy - najważniejszy Egipt, gdzie zapewne powstanie mieszanka typu „demokracja-teokracja-wojsko”. Bez przewagi żadnego z tych czynników. Coś między Iranem-1979., a Europą wschodnią-1989.
Osobiście nie wierzę, żeby Amerykanie, którzy w ciągu 30 lat wpakowali 50 mld dolców w armię egipska - wypuścili ją tak łatwo z pazurów. Co do Izraela - Żydzi dogadywali się czasem nawet z faraonami, to może i teraz dadzą radę.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)