Eli Barbur Eli Barbur
1172
BLOG

DZIEDZICTWO KULTUROWE LOŃKI

Eli Barbur Eli Barbur Polityka Obserwuj notkę 32

Powtarzam od dawna, że najgorszą degenerą cywilizacyjną na świecie są obecnie zlewaczeni porąbańcy, o czym przekonaliście się najlepiej wczoraj w Warszawie. Ich patologiczna nienawiść do Izraela wypływa przeważnie z antysemityzmu, który z kolei zawsze jest symptomem szerszego schorzenia.

U źródeł lewactwa leży sowiecka komuna, co chyba jest oczywiste dla wszystkich. Jednym z głównych ośrodków tej zarazy w Europie stało się teraz niewątpliwie Unesco - ze swoją niezłą kwaterą w Paryżu. Na czele tej agendy ONZ stoi niejaka Irina Bukowa, córeczka zasłużonego komucha z Bułgarii.

Papa Bukow był naczelnym „Czynu Robotniczego”, organu KPB, a Irinka w 1976 r. ukończyła MGIMO*. Ostatnio po przyjęciu „Palestyny” na swoje łono obraziła się na Izrael za karykaturę, na której Netanjahu i Barak rozkazują pilotom, żeby wracając z Iranu, rozwalili też oddział Unesco w Ramallah.

Trudno uwierzyć..., ale Unesco oficjalnie zaprotestowało wobec Izraela w tej sprawie, wykazując kretyńsko, jak cholernie przeżarte jest nadal nawykami totalitarnymi i „antysyjonistycznymi” - jeszcze z czasów Lońki Breżniewa. Światłych absolwentów MGIMO nie brak też oczywiście nad Wisełką.

Np. w Warszawie zasłużona PAP streszcza dziś artykuł z portalu brytyjskiego „The Economist” - o prawdopodobieństwie izraelskiego ataku na Iran. Ten wciąż jeszcze najlepszy tygodnik opinii na świecie nie odznaczał się nigdy zbytnią sympatią do Izraela, a nawet powiedziałbym, że wręcz przeciwnie.

Tym razem materiał jest wyważony, czego nie da się powiedzieć o skróconej wersji PAPowskiej, zamieszczonej np. w Rzepie. PAP trzykrotnie zaszczyca tam Państwo Izrael mianem „Tel Awiw”, co jest typowym przekłamaniem politycznym z czasów, gdy komuchy w prl w ciemno sekundowały Arabom.

W oryginalnym tekście na portalu „Economista” nie ma oczywiście żadnych manipulacji z „Tel Awiwem” - występuje normalnie Izrael.

v

http://www.economist.com/node/21538177

@

*Moskiewski Państwowy Instytut Stosunków Międzynarodowych.

@

Z OSTATNIEJ CHWILI: Coś huknęło potężnie w bazie wojskowej pod Teheranem. Są ofiary. Wylecialy szyby z okien na przedmieściach. Słychać było w centrum miasta; zdarza się czasem, że ktoś przez nieuwagę skrzesa iskrę w „magazynie z amunicją” i potem nie chce się przyznać.


 


 

Eli Barbur
O mnie Eli Barbur

STARAM SIĘ GADAĆ DO RZECZY. Opublikowałem powieści „ GRUPY NA WOLNYM POWIETRZU ” (Świat Literacki, W-wa 1995 i 1999) i „ STREFA EJLAT ” (Sic!, W-wa 2005); tom opowiadań ” TEN ZA NIM ” (Świat Literacki, W-wa 1996); ” WZGÓRZA KRZYKU” (Świat Literacki, W-wa 1998) - zbiór reportaży i wywiadów zamieszczanych w latach 90. w GW i tygodniku Wprost; „WŁAŚNIE IZRAEL” (Sic!, W-wa 2006) - wywiad-rzeka o Izraelczykach.  “ TSUNAMI ZA FRAJER. Izrael - Polska - Media” (wyd. Sic!, W-wa 2008) - zbiór felietonów blogowych, zamieszczanych w portalach: wirtualnemedia.pl i salon24.pl.; פולין דווקא (Właśnie Polska)- reportażowa opowieść o Polsce z rozmowami o kulturze - Jedijot Sfarim, Tel Awiw 2009; WARSZAWSKI BEDUIN (Aspra-Jr, W-wa 2012)- biografia Romana Kesslera. @ ZDZICHU: WITH A LITTLE HELP OF HUMAN SHIELDS. Spiro Agnew: The bastards changed the rules and didn’t tell me. I LOVE THE SMELL OF NAPALM IN THE MORNING (Apokalipsa teraz). "Trzeba, żeby pokój, w którym się siedzi, miał coś z kawiarenki" (Proust). MacArthur: Old soldiers never die; they just fade away. Colombo: Just give me the facts. "Fuck the Cola, Fuck the Pizza, all we need is Slivovica". Viola Wein: Lokomotywa na Dworcu Gdańskim nie miała nic wspólnego z wierszem Juliana Tuwima. FUCK IT! AND RELAX (John C. Parkin)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (32)

Inne tematy w dziale Polityka