Dlaczego do ciężkiej cholery ambasada Izraela w Warszawie, pytam tonem dyplomatycznym...(choć krew mnie zalewa!) - puszcza na swojej oficjalnej stronie kłamliwe info: „Około 1000-1500 wycieńczonych i słabo wyszkolonych bojowników (przede wszystkim ŻOB-u, ale też Żydowskiego Związku Wojskowego) walczyło z Niemcami przez blisko miesiąc”.
INFO:) sygnowane jest przez:
Specjalny Serwis Urzędu Miasta st. Warszawy:http://www.getto.waw.pl/Muzeum HistoriiŻydówPolskich:http://jewishmuseum.org.pl/pl/cms/obchody/
Nie znaczy to jednak, że ambasada Izraela musi sankcjonować wątpliwą wersję wydarzeń - podważaną całkowicie przez znawcę tych zagadnień, b. min. obrony i szefa MSZ Mosze (Miszę) Arensa. Dosłownie parę dni temu w Dniu Holokaustu Arens wyraźnie powiedział w publicznym radiu izraelskim: „Pod względem wojskowym ŻZW i ŻOB były niemal równorzędne”.
Wiadomo, że istnieją w tej sprawie kontrowersje, których wyrazistym:) sygnałem są okolicznościowe znaczki pocztowe wydane teraz przez Izrael i Polskę. Pierwszy z polską i izraelską flagą oddaje cześć związanemu z AK syjonistycznemu ŻZW - drugi z...„żonkilem” lewicowo-bundowskiemu ŻOB.
@
http://embassies.gov.il/warsaw/newsAndEvents/Pages/2013-04/70-lat-powstania-w-getcie-warszawskim.aspx


Komentarze
Pokaż komentarze (19)