TELAWIW OnLine: Według papierowego Paris Match rodzice zmarłego ostatnio Georgesa Moustaki byli Żydami pochodzącymi z greckiej wyspy Korfu, znali doskonale po pięć-sześć języków, a w latach 30. mieli w Aleksandrii największą i najlepszą księgarnię na Bliskim Wschodzie.
Jakoś nieźle to odebrałem w pierwszej chwili:), ale zaraz skojarzyło mi się z czymś innym. Wiadomo skądinąd, że paręnaście wieków wcześniej arabskie hordy jakiegoś kalifa Omara I spaliły w tym mieście słynną Bibliotekę Aleksandryjską - największy księgozbiór Starożytnego Świata...
Nie ma sensu gdybać, czy cała ta antyczna wiedza i doświadczenie zawarte w tych księgach - pomogłyby jakoś w czasach nowszych uszczęśliwić ludzi; uniknąć tragicznych zbrodni na gigantyczną skalę - rewolucji, rzezi etnicznych i wojen światowych. Ostatecznie nawet DEKALOG nie zadziałał.
BTW, Paris Match chromoli dziś w necie o wizycie prez. Hollande w Tokio, gdzie wczoraj Japończycy pokitrali mu się z Chińczykami... Ustalił jednak, że Francuzi pomogą budować jakieś bezpieczne reaktory...w Krainie Kwitnącej Wiśni. Paris Match melduje też o celebryckim rozwodzie Putina:).
ŻESZ TY DURNY PALANCIKU
TELAWIW OnLine: Patrick Mercer, konserwatywny deputowany brytyjski - umoczony w aferę korupcyjną - podpadł też niespodziewanie za antyjudaizm:). ”Panienka z warkoczykami, w mundurze, sandałach, z dziwacznymi koralami podsunęła mi pod nos lufę automatu” - tłumaczył w BBC. „Kto ty jesteś do cholery?!” - zawrzasnął przetrzepywany, a słysząc, że żołnierką, warknął: „Raczej krwawą Żydówką” /bloody Jew/. Brrrr:).


Komentarze
Pokaż komentarze (24)