TELAWIW OnLine: W samym środku Paryża w Galerii Narodowej Jeu de Paume (Metro Concorde) można zachłystnąć się w tych dniach foto wystawą prezentującą palestyńskich terrorystów-samobójcow, jako męczenników świętej sprawy. Na ścianach wiszą mordy skurwysynów, którzy na początku 2.0 wysadzali się w autobusach i na ulicach - zabijając setki Izraelczyków.
Francuzi chcieliby naturalnie, żeby stylowy pawilonik z czasów Napoleona III kojarzył się tylko z wysokimi lotami artystyczno-intelektualnymi. Jakimś np. subtelnym Marcelkiem Proustem przeżywajacym wczesne uniesienia i rozterki (…) na wiosennych spacerkach z zacną Franciszką w pobliskich ogrodach Tuiliere...Jednak rzeczywistość jest dużo bardziej skrzecząca.
W tym samym stylowym pawiloniku, którego nazwa bierze się zresztą od jego pierwotnego przeznaczenia (korty tenisowe) - znany z mega osiągnięć cywilizacyjnych naród niemiecki magazynował za okupacji dzieła sztuki zrabowane Żydom. Nie były to tylko płócienka z kolekcji jakichś Rotszyldów, lecz także obrazki itepe mniejszych luminarzy...gazowanych przykładnie.
Do tego pawilonu z czasów II Cesarstwa, gdzie francuskie imbecyle oddają teraz cześć najgorszym zwyrodnialcom - latał jak opętany z 20 razy tłusty wieprz Goering, dobierając coś dla adolfa i dla siebie (600). Te zaś z dzieł „zdegenerowanej sztuki”, których szkopy nie dawali rady sprzedać, spalili tam którejś nocy w lipcu 1942. na stosiku. M.in. Picassy i Salvadory Dali.
@
TELAWIW OnLine: Zgodzicie się chyba, że termin wizyty premiera Izraela Benjamina Netanjahu w żydowskim bloku 27 w Auschwitz - dokładnie w przededniu irańskich wyborów - nie był tak całkiem przypadkowy. Ja w każdym razie mam dziwne wrażenie, że było to ostatnie ostrzeżenie izraelskie przed atakiem na instalacje atomowe w ojczyźnie dywanów perskich.


Komentarze
Pokaż komentarze (37)