TELAWIW OnLine: Nie ulega wątpliwości, że likwidacja głównego politruka IS Adnaniego parę dni temu pod Aleppo jest dotkliwym ciosem dla tej morderczej hordy. Do odstrzelenia dżihadysty przyznali się najpierw Amerykanie, a potem Rosjanie – wg USA Moskwa najzwyczajniej kłamie.
@
Ok, sukces, jak wiadomo, ma wielu ojców – w tej chwili nie chodzi już nawet o to, kto go kropnął, lecz w jaki sposób został namierzony i jakie korzyści przyniesie cała ta impreza. Zniknięcie Adnaniego, który był propagandystą niezwykle skutecznym pociągnąć może za soba zmniejszenie rekrutacji islamistów na świecie do szeregów IS w dawnej Syrii i Iraku. Wg ekspertów izraelskich Adnani był nie tylko politrukiem, lecz także inicjatorem najwiekszych zamachów dżihadowskich w Europie, Stanach i w Egipcie. Ci sami eksperci oceniają, że musiał zostać wystawiony do odstrzału przez kogoś z czołówki własnej hordy, co może wskazywać na zaostrzające się tam waśnie wewnetrzne. Całkiem realna wydaje się hipoteza, że Amerykanie i Rosjanie dostali namiary na Adnaniego- z tego samego źródła.
@
FOTA DNIA: Obawiam się, że świat 2.0 nie wygląda chyba najlepiej, jeśli oba supermocarstwa USA i Rosja walczą o palmę pierwszeństwa w kwestii, kto rozwalił politruka hordy IS Adnaniego, czyli tzw. głos globalnego dżihadu.
TELAWIW OnLine: Brazylia – największa gospodarka latynowska uwolniła się wreszcie od skorumpowanej, lewackiej prezydent Dilmy Rousseff, której impeachment Senat przegłosował znaczną większością głosów. Ameryka Łacińska wreszcie zaczyna pozbywac się „lewej fali” - poza Brazylią widać to już całkiem wyraźnie w Argentynie i coraz bardziej w Wenezueli, czyli w trzech najważniejszych krajach kontynentu. @ Rousseff od sierpnia 2015 nie chciała zaakceptować nominacji Dani Dajana na nowego ambasadora Izraela w Brazylii - gdyż był jednym z liderów osadnictwa w Judei/Samarii.
TELAWIW OnLine: Marinka Le Pen opowiedziała się (w CNN) jednoznacznie za kandydaturą Donalda Trumpa na prezydenta USA, ostrzegając, że „Clinton to wojna i destabilizacja na skalę światową”. Le Pen (FN) w kwietniu 2017 wystartuje w wyborach do Pałacu Elizejskiego (przypuszczalnie w II turze przegra jednak z centroprawicowym Sarko z Les Républicains) – oznajmiła, że podobne jak Trump jest anty-establishmentowa i od nikogo nie jest uzależniona.
TELAWIW OnLine: Obama odleciał do Chin, żeby uczestniczyć w szczycie G20 w Hangzhou w dniach 4-5 września. Wiadomo już, że w kuluarach spotka się z tureckim Erdoganem (kwestia kurdyjska!), ale nie wiadomo, czy odbędzie też kuluarowe rozmówki z Putinem. Wiadomo natomiast, że potem 5-6 bm. w drodze powrotnej do USA zahaczy też o szczyt ASEAN w Laosie.
TELAWIW OnLine: Gabon – starcia w stołecznym Libreville między policją i zwolennikami opozycji oskarżającymi władze o fałszerstwa wyborcze. Po parodniowym...liczeniu glosów okazało się, że wygrał dotychczasowy, wieloletni prezio Ali Bongo. Lider opozycji Jean Ping żąda jednak zweryfikowania wyników przez obserwatorów międzynarodowych. Francuzi obawiają się, że w ich dawnej kolonii może wybuchnąć wojna domowa...
TELAWIW OnLine (flesze) Na Cape Canaveral eksplodowała rakieta USA, która miała wynieść na orbitę izraelskiego satelitę „Amos-6” (w proszku)...@ Egipski prezydent Sisi rozmawiał z Johnem Kerry'm w Delhi ponoć głównie o Palestyńczykach @ British Airways wznowiły regularne loty z londyńskiego Heathrow do Teheranu (6 x tygodniowo) @ Kurdyjska Peszmerga ocenia, że IS, odpierając zmasowane ataki na Mosul, używać będzie broni chemicznej.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)