Czy małżeństwo Państwa Martin oraz ich dzieci można nazwać współczesną świętą rodziną? Byli tylko ludźmi, więc podlegali grzechom i błędom, jednakże starali się wytrwale dążyć do ewangelicznej doskonałości. Ludwik i Zelia Martin są dla naszych rodzin wręcz współczesnym przykładem, iż świętość można osiągnąć poprzez życie w świecie i mozolne dążenie do niej wypełniając wiernie obowiązki małżeńskie. I o tym jest właśnie książka Jeana Clapiera pt. „Ludwik i Zelia Martin. Świętość na każde czasy”.
W młodości oboje pragnęli wstąpić do zakonu, lecz nie taka była Wola Boża względem nich. Dość szybko zrozumieli, iż Bóg powołuje ich do małżeństwa. Mając zawsze Boga przed oczyma, wiernie wypełniali obowiązki swojego stanu będąc wzorem dla swojego otoczenia. Umieli pogodzić życie religijne z życiem świeckim. Byli rodzicami dziewięciorga dzieci, z których piątka dożyła wieku dorosłego. Te pięć córek poświęciło się Bogu i zostało zakonnicami. Ludwik Martin był z tego faktu niezmiernie dumny i wdzięczny Bogu do końca swojego życia.
To właśnie Ludwik i Zelia Martin są rodzicami św. Tereski od Dzieciątka Jezus, autorki „Dziejów duszy”. Sama św. Tereska mówiła, iż Bóg dał jej rodziców bardziej godnych Nieba niż ziemi. Niech to będzie wystarczająca rekomendacja i zachęta do zapoznania się z życiem małżeństwa Martin, a przede wszystkim do naśladowania ich drogi – ich „małej drogi”.
Uwieńczeniem wspólnego życia w Bogu była kanonizacja Ludwika i Zelii Martin 18 października 2015 roku.
Inne tematy w dziale Kultura