A to dopiero wyniki na samym otwarciu, więc dla UPRu może być już tylko lepiej :)
Czyli wynika z tego wprost, że gdy tylko Unia Polityki Realnej zawiązała porozumienie wyborcze z Ligą Polskich Rodzin i Prawicą Rzeczypospolitej, tworząc blok Ligi Prawicy Rzeczypospolitej (z racji tego, że start dokonuje się z list LPRu Giertycha), to już teraz może on spokojnie automatycznie liczyć przynajmniej na 12% poparcie ze strony swoich konserwatywnie-prawicowych wyborców (tym bardziej przy okazji stricte wolnorynkowych, że w swoim statusie nawet formacja Romana Giertycha na tą wolność gospodarcza ostatecznie przystała) - więc jak dla mnie etatystyczny PiS z łże-liberalną PO z dniem dzisiejszym zyskali nowego i bardzo niebezpiecznego dla ich monopolu oligarchicznego kontrkandydata PRAWICOWEGO, który zyska sobie niewątpliwą przychylność (głównie za sprawą KoLiberalnego UPRu, który będzie lokomotywą tego porozumienia) wszelkich wolnorynkowych prawicowców, mających już po dziurki w nosie PO-PiSowskich szopek, działających negatywnie na samopoczucie Rodaków (jak też ich dobrobyt, przez zbyt umiarkowane obniżanie podatków, kiedy tutaj niezbędny jest prawdziwy radykalizm, niczym swego czasu w Estonii).
Wspólny start w wyborach LPR, UPR i Prawicy RP
Liga Polskich Rodzin, Unia Polityki Realnej i Prawica Rzeczypospolitej wspólnie wystartują we wcześniejszych wyborach parlamentarnych - zapowiedział na konferencji prasowej w Sejmie polityk LPR Janusz Dobrosz.
Poseł Prawicy Rzeczypospolitej Artur Zawisza zapowiedział, że wspólny komitet wyborczy tych ugrupowań będzie się nazywał: Liga Prawicy Rzeczypospolitej.
Janusz Dobrosz powiedział, że partie doszły "do politycznego porozumienia". Jak mówił, wyborczy sojusz "będzie nowym otwarciem w polityce".
Główne cele, jakie stawia sobie Liga Prawicy Rzeczypospolitej to: prowadzenie polityki na rzecz cywilizacji życia i praw rodziny, silna pozycja Polski, obniżanie podatków i wprowadzenie większościowej ordynacji w wyborach do Sejmu.
W deklaracji przedstawionej podczas konferencji prasowej w Sejmie podkreślono, że nowo powołany komitet sprzeciwia się m.in. wprowadzeniu waluty euro, chce zagwarantować trwałość wzrostu gospodarczego m.in. przez obniżanie podatków. Komitet będzie także chciał wprowadzić większościową ordynację wyborczą i znieść finansowanie partii z budżetu.
PAP
Liga Prawicy Rzeczypospolitej, czyli UPR, PRz i LPR startujące wspólnie na pohybel PiSowi i PO :)
LPR bierze na swoje listy wyborcze Unię Polityki Realnej i Prawicę Rzeczypospolitej. Roman Giertych namawia Marka Jurka, by startował z pierwszego miejsca w Warszawie, a on sam walczyłby o poselski mandat w Lublinie.
Partie w poniedziałek wstępnie podzieliły się miejscami na listach LPR do Sejmu. UPR i Prawica wystartują pod szyldem Ligi, bo próg wyborczy dla komitetu jednej partii wynosi 5 proc., zaś dla koalicji wyborczej - aż 8 proc. Liga zapłaci też za kampanię.
Większość "jedynek" w 41 okręgach wyborczych przypadła LPR, 14 - otrzymała Prawica, zaś 10-11 UPR.
LPR stara się, by twarzą kampanii był Marek Jurek. - Taka propozycja ze strony Romana Giertych rzeczywiście padła. Marszałek jeszcze się zastanawia - przyznaje Szymon Ruman, rzecznik Prawicy RP. Jurek rozważa jeszcze inne rozwiązanie - jego ludzie pójdą z list Ligi do Sejmu, a on sam wystartuje niezależnie do Senatu.
Jednak nieoficjalnie wiadomo, że działacze Prawicy intensywnie namawiają go do startu w Warszawie. Argumentują, że ich ugrupowanie nie jest w stanie samodzielnie dostać się do Sejmu i ponieść kosztów kampanii. Artur Zawisza dostał już od LPR "jedynkę" w okręgu podwarszawskim, Marian Piłka w Siedlcach a Dariusz Kłeczek na Podkarpaciu. Lider LPR Roman Giertych, który do tej pory startował z Warszawy, ubiegałby się wtedy o poselski mandat z Lublina. - Chcemy pokazać, że nie tylko stolica się liczy - mówi współpracownik Giertycha.
Lider UPR Janusz Korwin-Mikke ma startować z pierwszego miejsca listy LPR w Gdańsku. Jego ugrupowanie otrzyma "jedynki" także w innych dużych miastach - m.in. w Krakowie i w Poznaniu.
LPR liczy, że porozumienie z małymi partiami prawicowymi pozwoli jej dostać się do Sejmu.
Prowadzenie polityki na rzecz cywilizacji życia i praw rodziny, silna pozycja Polski, obniżanie podatków i wprowadzenie większościowej ordynacji w wyborach do Sejmu - to główne cele, jakie stawia sobie komitet wyborczy Liga Prawicy Rzeczypospolitej.
Komitet, którego powstanie ogłoszono w poniedziałek w Sejmie, utworzyły partie: LPR, UPR i Prawica Rzeczypospolitej.
W deklaracji przedstawionej podczas konferencji prasowej w Sejmie podkreślono, że nowo powołany komitet sprzeciwia się m.in. wprowadzeniu waluty euro, chce zagwarantować trwałość wzrostu gospodarczego m.in. przez obniżanie podatków. Komitet będzie także chciał wprowadzić większościową ordynację wyborczą i znieść finansowanie partii z budżetu.
http://prawy.pl/r2_index....id=32876&subdz=




Komentarze
Pokaż komentarze (14)