.
Od samych początków pojawienia się na scenie politycznej braci Kaczyńskich i ich późniejsze poczynania z tworzeniem partii - od Porozumienia Centrum po dzisiejsze Prawo i Sprawiedliwość utwierdzała się we mnie nieufność wobec wszelkich osób blisko związanych z bliźniakami Lechem i Jarosławem. Nie zamierzam tutaj kolejny już raz rozwodzić się nad dowodzeniem moich takich, a nie innych ocen.
W telegraficznym skrócie dopowiem, że uważam działalność tej grupy osób za najbardziej szkodliwą od czasu zmiany ustrojowej, jaka nastąpiła w Polsce po roku 1989. Próbującą w ostatnich latach poprowadzić Polskę na sznureczku Kremla, w celu rozbicia jedności UE, jako organizacji najbardziej szkodzącej interesom Rosji, w jej dążeniu do odzyskania wpływów z czasów ZSRR. I żadne zaklęcia tychże osób, że akurat jest odwrotnie, nie zdołają mnie przekonać do ich racji. Wystarczy bowiem trzeźwa ocena historii ich działalności.
Natomiast całkiem inaczej przedstawia się moja opinia o Platformie Obywatelskiej.
Od czasów jej poprzedniczki, czyli Kongresu Liberalno - Demokratycznego, aż do powstania PO i jej dalszej działalności pod wodzą kilku przywódców - przed Grzegorzem Schetyną - byłem ich wyborcą.
Już kilkakrotnie dowodziłem, że dzisiejszy przewodniczący partii Grzegorz Schetyna, jest hamulcowym dla całego obozu opozycji - i nie tylko parlamentarnej. Polacy bowiem postrzegają jego osobę przez pryzmat ewentualnych zmian w obozie władzy i po prostu nie mają ochoty, by ktoś taki miał zastąpić nielubianego przecież Kaczyńskiego.
Zatem obecnie - i to natychmiast - potrzebna jest zmiana osobowa na czele Platformy Obywatelskiej.
Wskazana byłaby też taka sama zmiana w ugrupowaniu Nowoczesnej z Ryszardem Petru.
Bez tych, tak potrzebnych zmian, PiS za niedługo przejmie konstytucyjną większość w Sejmie, a tym samym całość władzy (oprócz kościelnej) w Polsce. I znowu będziemy kwękać... a trzeba było wcześniej pomyśleć. To właśnie ten, najwyższy już czas...
P.S - chcę tutaj zaznaczyć, że nigdy nie byłem członkiem tych partii, ani też żadnej innej w swoim długim już życiu.




Komentarze
Pokaż komentarze