źródło:
https://wiadomosci.wp.pl/teczka-kazimierza-kujdy-sluzby-mialy-ja-sprawdzac-za-rzadow-jaroslawa-kaczynskiego-6357234947057281a
"Nie wiedziałem"
Kiedy wybuchła afera lustracyjna Kujdy, Jarosław Kaczyński zapewniał, że nie wiedział o jego agenturalnej przeszłości.
Tajną teczkę Kazimierza Kujdy przeglądano miesiąc po tym, gdy w 2006 r. Jarosław Kaczyński został premierem - ustaliła gazeta.pl. Dokumenty mieli oglądać i opracowywać upoważnieni przez ABW archiwiści.
Teczka czytana przez dwa dni
W 2005 r. władzę przejmuje PiS. Kazimierz Kujda zostaje na początku 2006 r. prezesem NFOŚiGW. W połowie lipca prezes PiS zostaje premierem.
Jak dowiedział się portal gazeta.pl, miesiąc po tym, gdy w 2006 r. Kaczyński został szefem rządu, teczkę Kujdy przeglądano na zlecenie lub za wiedzą ABW. Zaglądano do niej kilka razy 17 i 18 sierpnia 2006 r. W tym czasie szefem ABW był gen. Witold Marczuk, zaufany człowiek braci Kaczyńskich.
#
Kolejny już dzień wychodzą na jaw "nieścisłosci" w twierdzeniach Jarosława Kaczyńskiego, uważanego przez jego zwolenników za krynicę prawdy i wszelakich innych cnót. Doprawdy nie wiem, co sądzić o Polakach, którzy tak łatwo dają się wodzić za nos komuś tak obłudnemu, jakim właśnie jest przewodniczący PiS - Jarosław Kaczyński. No, a za jego pośrednictwem całej otoczce osób, dzisiaj rządzącej Polską, "na czele" z prezydentem. Określenie "na czele" ująłem w cudzysłów, bowiem przecież nie tylko sami Polacy, ale i także nasi sąsiedzi wiedzą, że faktyczną władzę sprawuje uzurpujący sobie ją "naczelnik państwa" - Jarosław Kaczyński, bez którego zgody nic ważnego dla kraju nie może się dokonać.
Byłem i jestem przekonannym, że po przejęciu władzy przez dzisiejszą opozycję, niezależna już wtedy od polityków władza sądownicza w Polsce będzie miała pełne ręce roboty, aby rozliczyć przykładnie obecną ekipę rzadzącą. Oby stało się to jak najszybciej ...
Inne tematy w dziale Polityka