Ja Roman przeproś taką ksywę ma podobno w kręgach celebrytów i polityków redaktor Roman Rymanowski nakłaniający swoich rozmówców w każdym swoim programie do przepraszania wszystkich i za wszystko.
A co przekładając z polskiego na nasze to, to przepraszanie w tych środowiskach znaczy tylko tyle co : pocałujta w dupę wójta, o czym doskonale wiedzą wszyscy jego rozmówcy i sam redaktor Roman Rymanowski zresztą też. A mimo to z wielką determinacją dotyczącą lepszej sprawy nadal zmusza swoich rozmówców do przepraszania. A swoich widzów ma za bezrozumnych baranów, co doskonale zrozumiał i do czego z radością zastosował się w ostatnim jego programie przedstawiciel SLD przepraszając za wypowiedź swojego partyjnego kolegi w sprawie śmierci Przemyka, zwyczajnego łobuza, z którego zrobiono męczennika tylko dlatego że jego mamusia tworzyła etos czy coś takiego…...
I aż się prosi aby zapytać pana redaktora dlaczego pan redaktor ma nas widzów za idiotów, a swoich rozmówców za głąbów których wprawia w zakłopotanie i zażenowania sugerując im że nie wiedzą co mówią i każąc im przepraszać za wypowiedziane przez siebie słowa.
Panie redaktorze my dorośli ludzie potrafimy sami ocenić intencje i szczerość wypowiedzi pańskich rozmówców…. I nie potrzebujemy pańskich judaszowych przeprosin…….
319
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze