Świat się śmieje… Czyli teatr marionetek…
Jest 20.03. 2014 rok. W stolicy Europy Brukseli odbywa się spotkanie 28 przywódców państw europejskich poświęcone.. No właśnie czemu.?. Opracowaniu nowej strategii rozwoju… nie. To może chociaż w celu podjęcia jakichś strategicznych decyzji ważnych dla obywateli europy na przyszłe sto lat.. też nie.
Więc o co chodzi.?. I po co w trybie nagłym spotyka się 28 przywódców państw z całej Europy.
Otóż ci przywódcy mimo że mamy już 21 wiek i dwie wojny światowe za sobą spotykają się po to aby rzucić wyzwanie przywódcy największego państwa świata Rosji wykorzystując w tym celu prymitywnie przygotowaną prowokację swojego głównego sojusznika jakim jest dla nich USA, który to wykorzystując cynicznie Ukrainę w celu osłabienia swojego głównego przeciwnika militarnego jakim jest dla USA Rosja próbuje upiec przy tym ogniu dwie pieczenie wykorzystując tą sytuację w celu zmiękczenia i zastraszenia Unii Europejskiej w dwustronnych negocjacjach o wolnym handlu.
A ci europejscy przywódcy zamiast myśleć strategicznie co zrobić aby zapewnić Europie dominującą role cywilizacyjną na kolejne tysiąc lat i jak włączyć do tego projektu drugie płuco Europy jakim jest cała post radziecka część europy. To oni jak te marionetki z podwórkowego teatru lalkowego grają bezwiednie swoje role w tym spektaklu wyreżyserowanym gdzie indziej nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
No bo jak można inaczej wytłumaczyć to co się właśnie dzieje w Europie jak nie kukiełkowym teatrem marionetek, gdzie ktoś inny napisał scenariusz i ktoś inny pociąga za sznurki i ktoś inny będzie osiągał z tego tytułu wymierne korzyści.
No bo kto znowu najwięcej skorzysta na tej żałosnej europejskiej awanturze…. Europa… Rosja…. Ukraina… a może Polska…
Ja to już wiem, a wy….
330
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (2)