Mając nieco czasu przed wyjściem do pracy zajrzałem do Salonu:
Notka odredakcyjna z 21 października - "Kierowcy solidnie dostaną po kieszeni"
Notka poświęcona wprowadzeniu opłat na nowych odcinkach dróg. Moją uwagę zwróci jednak jeden akapit:
: "Sieć dróg płatnych nie była rozszerzana od 2017 r. Od tego czasu w Polsce oddano do użytku znaczącą liczbę nowych odcinków dróg krajowych klasy A oraz dróg krajowych klasy S. Rozszerzenie jest kontynuacją polityki obejmowania od 2011 r. nowo wybudowanych dróg opłatą – wyjaśnia" (Anna Szumańska, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury).
Oj coś mi się widzi, że Pani Anna długo rzeczniczką nie pozostanie.
Jak może funkcjonariuszka Nowego Bezładu powiedzieć, że za PiSu od 2017 do 2024 roku "oddano do użytku znaczącą liczbę odcinków dróg krajowych klasy A oraz dróg krajowych klasy S"?
No jak mogła?
I w dodatku kradnący wszystko PiS nie dość że kradł to jeszcze bezpłatne drogi budował! Oj Pani Anno...
No i jeszcze to niewybaczalne wspomnienie, że politykę obejmowania nowobudowanych dróg opłatami wprowadził Ojciec Narodu Donald Tusk miłościwie nam panujący w 2011 roku.
No dobra właśnie dzwonili że samochód w drodze. Czas do pracy. Przecież ktoś musi pracować na to co Tusk odda Niemcom... Taki los...



Komentarze
Pokaż komentarze