1 obserwujący
12 notek
10k odsłon
478 odsłon

Czy opozycji uda się obalić rząd PiS poprzez prowokacje?

Wykop Skomentuj21

Ostatnie wydarzenia w Sejmie i przed oraz na Wawelu pokazują nam, że walka klas się zaostrza, jak mawiał klasyk. Na filmikach widać, jak przeszkoleni „spontaniczni” demonstranci próbują sprowokować rząd, a szczególnie służby Błaszczaka do choćby odrobiny brutalności. Na razie im to się nie udało, ale na pewno będą próbować. To kładzenie się pod koła limuzyn rządowych jest jeszcze nieporadne, ale ćwiczenie czyni mistrza i myślę, że będą to nadal testować. Przestrzegam więc ministra Błaszczaka, żeby ćwiczył swoje służby na te działania opozycji, a szczególnie niech wszystko filmują i dokumentują.

Na szczęście mamy odzyskaną TVP i w razie czego można pokazać, że „gość” na filmie nie został potraktowany gazem i poturbowany przez policję, ale sam się położył i udawał poszkodowanego. Tym razem się udało to sfilmować w całości, szkoda tylko, że nie mamy przebicia do zagranicznych mediów, bo tam już wiedzą, że reżim kaczystowski zagazował i spałował demonstrantów i są ofiary, co prawda jeszcze nieśmiertelne, ale kto wie, co dalej może się zdarzyć.

Opozycja dostała zmotywowanego sprzymierzeńca, którym są byli ubecy. Na tych demonstracjach aż roi się od nich. No cóż utrata takich przywilejów w postaci sutych emerytur nie dziwi, że zaangażowali się bardzo w obalenie tego rządu. Dodatkowo są jeszcze pewnie zadaniowani przez swoich nadzorców z rosyjskich służb, bo jak przypomina nam blogerka Leonarda, od nowego roku przyjeżdżają do nas amerykańskie wojska i pewnie dobrze by było pokazać Polskę jako kraj niestabilny. To już było próbowane przed przystąpieniem Polski do NATO.

Ja ze swojej strony przypomnę, że jest sporo grup interesów, które tracą swoje przywileje, a mianowicie banki (podatek, ustawy anty-lichwiarskie, frankowicze), sklepy wielkopowierzchniowe (podatek), łapówkarze z administracji państwowej i samorządowej, korporacje prawnicze. Uzbierało się tego trochę, a wszystkich na pewno jeszcze nie wymieniłem.

Jarosław Kaczyński jako przywódca obozu patriotycznego balansuje na cienkiej linie i chociaż ma oddanych współpracowników i większość władzy jest w rękach PiS, to jednak ma przeciw sobie bardzo silnych przeciwników. Szczególnie niebezpieczne są media (najgroźniejszy TVN), w tym coraz bardziej rozbudowywane portale internetowe, takie jak Onet i Wirtualna, które pozakładały sobie telewizje internetowe i ściągają tam odrzucone z TVP tuzy dziennikarstwa „polskiego”. Zobaczyli w ostatnich wyborach, że internet trochę przespali i teraz chcą to odrobić.

Na tym teatrze wojny Polaków z tymi antypolskimi siłami, PiS niepotrzebnie otwiera nowe fronty i daje preteksty. Takimi niepotrzebnymi frontami uważam, że są tzw. ułatwienia w Sejmie dla dziennikarzy oraz potyczki z idiotycznym posłem Szczerbą, który na tej mównicy wydawał mi się pod wpływem jakiś środków odurzających i raczej powinien zostać najpierw przebadany na ich obecność, a dopiero potem ewentualnie wykluczony. W obecnej sytuacji PiS powinno się wycofać z tych frontów. Lepiej jest zrobić krok w tył, żeby móc później iść dwa do przodu.

Nie można dawać się prowokować w tak błahych kwestiach, zwłaszcza że tych prowokacji będzie coraz więcej. Na zwarcie totalne nie ma sensu iść, tylko małymi kroczkami posuwać się do przodu i realizować najważniejsze sprawy. Odejście Rzeplińskiego nie rozwiązuje konfliktu, jak mogło się niektórym wydawać.

Najważniejsze dwie sprawy: 1) nie dać się głupio sprowokować i 2) przejmować narrację w mediach i kulturze. Szczególnie należy coś zrobić z TVN, absolutnie żadnych metod administracyjnych czy siłowych, najlepiej jest wytykać błędy i manipulacje oraz ośmieszać. Tu trzeba rzucić duże siły, a tym samym pieniądze.

 

Wykop Skomentuj21
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka