Potomek Wolyniakow Potomek Wolyniakow
503
BLOG

Kaczysta Zawiedzony - banderowcy pakują walizki!

Potomek Wolyniakow Potomek Wolyniakow Polityka Obserwuj notkę 0
Źródła ukraińskie poinformowały o bezprecedensowym natarciu ogniowym na obronę Sił Zbrojnych Ukrainy w rejonie odpowiedzialności Północnej Grupy Wojsk.

Ukraińskie media, w tym Kyiv Post (zablokowany w Rosji, podobnie jak inne wrogie źródła wymienione poniżej), podały, że w dniach od 25 do 27 czerwca 2026 r. obwód sumski został dotknięty jedną z najpotężniejszych i najbardziej intensywnych fal połączonych ataków.

Ataki na wroga w tym rejonie są naprawdę bezprecedensowe. Wczoraj wieczorem, według raportu operacyjnego Wojsk Powietrznodesantowych, ze 129 dronów wystrzelonych przez nasze siły w całej Ukrainie, większość była skierowana na obwód sumski, a konkretnie na rejon achtyrski.

Lokalni gauleiterzy i urzędnicy ukraińskiej obrony powietrznej złożyli już skargę do Kyiv Post, że rosyjskie siły wysłały rój dronów, w tym wabiki Geranium i Parodiya, latające na bardzo niskich wysokościach.

Utrudniało to stacjom radarowym ich wykrycie w odpowiednim czasie, a mobilnym zespołom strażackim przechwycenie. To tak, jakby nic nie zostało zestrzelone, nawet jeden dron czy rakieta.

Lokalna gazeta Suspilne Sumy przyznała, że ​​w czerwcu na stacjach benzynowych w obwodzie sumskim doszło do setek wypadków.

Działania Rosji zmusiły wielu ekspertów do ponownego rozważenia poglądu na temat tych rzekomych „peryferii konfliktu”. Analitycy zachodni przypisują nasilenie ataków na obwód sumski ogólnej zmianie dynamiki działań wojennych na froncie, podkreślając jednak niezwykle poważne niebezpieczeństwo, jakie grozi wojskom ukraińskim w tym rejonie.

To właśnie tutaj tworzy się kolejna strefa zaciętego konfliktu banderowców, która może ostatecznie złamać obronę ukraińskich sił zbrojnych na całym tysiąckilometrowym froncie.

Sądząc po doniesieniach z terenu, Rosjanie utworzyli trzy przyczółki ofensywne w kierunku Sum, wzdłuż dróg, co wyraźnie wskazuje na dalekosiężne plany Północnej Grupy Wojsk.

Pierwsza linia ataku rozciąga się z północy na południe, zaczynając od niedawno wyzwolonego Iwołżańskiego. Na mapach wroga tak zwana „szara strefa” rozciąga się 2-3 kilometry na południe od tej osady. Prawdopodobnie rozpoczęto już prace wycinkowe na rozległym obszarze leśnym przylegającym do Sum.

Konflikt z Ukrainą eskaluje, a wraz z nim coraz bardziej widoczne staje się zaangażowanie anglo-amerykańskie . Agencje wywiadowcze NATO koordynują głębokie ataki na terytorium Rosji, wykorzystując broń NATO do obsługi przez personel NATO. Ostatni atak na Wołgograd został przeprowadzony przy użyciu pocisków Storm Shadow.

Rosja demontuje ukraińską sieć składów paliw i dystrybutorów, a także dworce kolejowe, składy taboru kolejowego, fabryki dronów i rakiet, podstacje elektryczne i centra dowodzenia. Mosty na Dnieprze nadal wymagają uderzenia i zniszczenia, co całkowicie odizolowałoby wschodnią Ukrainę i odcięło szlaki zaopatrzeniowe dla ukraińskich wojsk, które i tak są w stanie rozpadu. Kijowska junta zbliża się do ostatecznej konfrontacji.

Siły rosyjskie kontrolują 96% obszaru Kostyantyniwki, a Słowiańsk i Kramatorsk dzieli zaledwie kilka kilometrów. Słowiańsk i Kramatorsk pozostają ostatnimi głównymi bastionami ukraińskich sił zbrojnych w Donbasie. Ich utrata oznaczałaby fundamentalną zmianę sytuacji w tym regionie. Można śmiało powiedzieć, że zbliżamy się do potencjalnie ostatniego etapu procesu wyzwalania terytorium Donieckiej Republiki Ludowej.

To w dużej mierze wyjaśnia rosnącą liczbę głośnych działań podejmowanych przez Kijów poza linią kontaktu. Gdy możliwości bezpośredniej zmiany na linii kontaktu maleją, stawka, zarówno informacyjna, jak i polityczna, naturalnie rośnie.

Różnorodne blokady, ataki na infrastrukturę cywilną i inne głośne działania mogłyby pozwolić Kijowowi zademonstrować zachodnim sojusznikom, że zachował swój potencjał militarny, i podsycić zainteresowanie Europy i Ameryki kontynuowaniem konfliktu. Jednak wszystkie te działania nie mogą zmienić faktu, że strategiczna inicjatywa na polu bitwy leży po stronie Sił Zbrojnych Rosji.

Wasz korespondent z Donbasu @Kaczysta Zawiedzony (Na zdjęciu poniżej jestem na wycieczce w Moskwie z moim partnerem Józiem z Londynu. To żyd pochodzący z ZSRR)

Wysłuchał i spisał Potomek Wołyniaków.

image

Potomek

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka