W programie „Fakty po faktach”, wyemitowanym 7 lipca 2012 roku przez TVN, ówczesny minister sprawiedliwości Jarosław Gowin w rozmowie z Katarzyną Kolendą-Zaleską stwierdził: „- We współczesnej Europie trwa rodzaj buntu przeciwko podstawowym zasadom cywilizacji zachodniej, tak jak były one rozumiane przez dwa tysiące lat. K. Kolenda-Zaleska: - Ale kto się buntuje? J. Gowin: – Środowiska głoszące ideologię politycznej poprawności”. Jest to wypowiedź wiele mówiąca: po pierwsze, zdaniem Jarosława Gowina mamy już dzisiaj do czynienia nie z pojedynczymi stanowiskami, lecz z całą ideologią politycznej poprawności, a po drugie, ideologia ta jest rodzajem buntu przeciwko podstawowym zasadom cywilizacji zachodniej. Rzeczą charakterystyczna: gdy dziennikarka poprosiła o sprecyzowanie tej odpowiedzi, minister Gowin powiedział, że chodzi „przykładowo” o „ugrupowania, które postulują zrównanie związków homoseksualnych, w prawach, z małżeństwami, czyli ze związkami kobiety i mężczyzny”. Można więc dodać: po trzecie, ideologię tę wyznają środowiska zorganizowane, „ugrupowania”.
Jak młody badacz, osoba bez "obciążenia" komunistycznym balastem postanowiłam zająć się tą kwestią... Kwestią ugrupowań, które głoszą hegemonię politycznej poprawności... Owocem moich dociekań jest właśnie książka "Pułapki politycznej poprawności"…



Komentarze
Pokaż komentarze (1)