12 obserwujących
453 notki
925k odsłon
4973 odsłony

Szokujący dokument dotyczący badania katastrofy smoleńskiej!

Wykop Skomentuj333

Jak podaje portal Niezależna.pl „Gazeta Polska” dotarła do dokumentu, który jest kolejnym dowodem na olbrzymią skalę zaniedbań poprzedniej władzy przy badaniu katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku. Okazuje się bowiem, co ujawnia dokument, że "eksperci,którzy w 2010 r. pojechali do Rosji, w ogóle nie badali wraku Tu-154M a będąc w Rosji  nie skontaktowali się z rosyjskim producentem samolotu ani z zakładem, w którym remontowano tupolewa. Pismo, o którym musiał wiedzieć Donald Tusk, przez pięć lat było ukrywane przez poprzednie władze". 

Dokument, który nigdy nie ujrzał światła dziennego składa się z 9 pytań i odpowiedzi:

„ 1. W jakich badaniach technicznych szczątków Tu-154M brali udział w Rosji polscy eksperci?
Odpowiedź: Nie brali udziału w żadnych.
2. Jakie sprawozdania mają polscy eksperci z badań technicznych szczątków Tu-154M?
Odpowiedź: Nie mają żadnych i nie wiedzą, czy były robione [sic!].
3. Jakie nieoficjalne informacje dotyczące badań technicznych szczątków Tu-154M mają polscy eksperci?
Odpowiedź: Nie mają żadnych.
4. Jakie oficjalne i nieoficjalne informacje mają polscy eksperci na temat planów badań technicznych szczątków?
Otrzymali od Rosjan ustną informację, że od 23 sierpnia będą robione badania techniczne radiowysokościomierzy i radiokompasów. 

(Czyli de facto nie uzyskano żadnej informacji, bo powyższa wiadomość jest bez żadnej wartości i – jak stwierdził w podsumowaniu dokumentu sam Żurkowski – nie jest dla komisji Millera niczym nowym). (…)”

Pismo, zatytułowane „notatka służbowa”, powstało po spotkaniu członków Podkomisji Technicznej KBWLLP z grupą ekspertów towarzyszących płk. Edmundowi Klichowi, akredytowanemu przedstawicielowi Polski przy rosyjskiej komisji MAK-u. Eksperci ci przebywali wcześniej w Rosji, gdzie mieli zbadać wrak i zebrać wszystkie możliwe informacje, mogące być przydatne w polskim badaniu katastrofy i pochodzi z sierpnia 2010 r. a podpisane zostało przez Stanisława Żurkowskiego – ówczesnego przewodniczącego Podkomisji Technicznej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego / zmarł nagle w listopadzie 2015 roku/.- pisze Niezależna.pl.

Wykop Skomentuj333
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka