Blog
Świat wokół nas
gajan
14 obserwujących 453 notki 923783 odsłony
gajan, 14 września 2016 r.

Szokujący dokument dotyczący badania katastrofy smoleńskiej!

4967 333 0 A A A

Jak podaje portal Niezależna.pl „Gazeta Polska” dotarła do dokumentu, który jest kolejnym dowodem na olbrzymią skalę zaniedbań poprzedniej władzy przy badaniu katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku. Okazuje się bowiem, co ujawnia dokument, że "eksperci,którzy w 2010 r. pojechali do Rosji, w ogóle nie badali wraku Tu-154M a będąc w Rosji  nie skontaktowali się z rosyjskim producentem samolotu ani z zakładem, w którym remontowano tupolewa. Pismo, o którym musiał wiedzieć Donald Tusk, przez pięć lat było ukrywane przez poprzednie władze". 

Dokument, który nigdy nie ujrzał światła dziennego składa się z 9 pytań i odpowiedzi:

„ 1. W jakich badaniach technicznych szczątków Tu-154M brali udział w Rosji polscy eksperci?
Odpowiedź: Nie brali udziału w żadnych.
2. Jakie sprawozdania mają polscy eksperci z badań technicznych szczątków Tu-154M?
Odpowiedź: Nie mają żadnych i nie wiedzą, czy były robione [sic!].
3. Jakie nieoficjalne informacje dotyczące badań technicznych szczątków Tu-154M mają polscy eksperci?
Odpowiedź: Nie mają żadnych.
4. Jakie oficjalne i nieoficjalne informacje mają polscy eksperci na temat planów badań technicznych szczątków?
Otrzymali od Rosjan ustną informację, że od 23 sierpnia będą robione badania techniczne radiowysokościomierzy i radiokompasów. 

(Czyli de facto nie uzyskano żadnej informacji, bo powyższa wiadomość jest bez żadnej wartości i – jak stwierdził w podsumowaniu dokumentu sam Żurkowski – nie jest dla komisji Millera niczym nowym). (…)”

Pismo, zatytułowane „notatka służbowa”, powstało po spotkaniu członków Podkomisji Technicznej KBWLLP z grupą ekspertów towarzyszących płk. Edmundowi Klichowi, akredytowanemu przedstawicielowi Polski przy rosyjskiej komisji MAK-u. Eksperci ci przebywali wcześniej w Rosji, gdzie mieli zbadać wrak i zebrać wszystkie możliwe informacje, mogące być przydatne w polskim badaniu katastrofy i pochodzi z sierpnia 2010 r. a podpisane zostało przez Stanisława Żurkowskiego – ówczesnego przewodniczącego Podkomisji Technicznej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego / zmarł nagle w listopadzie 2015 roku/.- pisze Niezależna.pl.

Opublikowano: 14.09.2016 11:03.
Autor: gajan
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

image

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • Po wykonaniu zadania będzie rozwiązana. Na pewno:)
  • A niektórzy będą czekać na trend:)
  • Teraz będzie przyśpieszenie prac podkomisji i lepsza komunikacja medialna.

Tematy w dziale Polityka