Tylko szaleniec decyduje się na heroinę, znając zgubne skutki jej używania. Wielu gardzi takimi ludźmi, uważając ich za dno - tymczasem skutki związków i zakochania są często znacznie gorsze niż te od heroiny (kilkadziesiąt lat cierpienia, ruina finansowa, utrata majątku i zdrowia, samobójstwa, zabójstwa z "miłości") , a jednak pójście w "miłosny ciąg" jest wysławiane i chwalone.
Czy nie jest to szaleństwem? Zanim weźmiesz co Ci polecają, poznaj skutki uboczne. Tak robi mądry człowiek. Głupi bierze co mu dają, nie rozumiejąc że dla systemu jest tylko głupim, hodowlanym bydlęciem przeznaczonym do konsumpcji.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)