Mareczek Mareczek
72
BLOG

Czy feminizm to przygotowania do wojny? – braciasamcy.pl

Mareczek Mareczek Społeczeństwo Obserwuj notkę 0

Największe wojny, stosy trupów i miliony kalek, jeziora łez wrzeszczących z przerażenia sierot poprzedzały nie słowa jasnowidzów i układy gwiazd, a określone, bardzo podobne do siebie wydarzenia, gdy jedną grupę ludzi (płeć, rasę, wyznanie itd.) podjudzano wobec innych.

„Po owocach ich poznacie„

Czym był nieludzki i najbardziej haniebny w historii ludzkości komunizm? Wyniesionym pod niebiosa uwielbieniem chłopstwa, a potępieniem wyzyskiwaczy, kułaków – warto wspomnieć, że kułakiem (często mordowanym z całą rodziną) był chłop z dwoma krowami.

W komunistycznej Kampuczy (Kambodża) Pol Pota, zabijano i bestialsko torturowano za sam fakt noszenia okularów, czy też posiadania zbyt delikatnych dłoni (nie wspominając już o umiejętności czytania, był to grzech śmiertelny), a komunistyczna kampania Mao Zedonga w Chinach, polegająca na tępieniu wróbli, spowodowała klęskę głodu obliczaną na ok. 40 milionów ofiar.

O wywołanym przez Stalina głodzie na Ukrainie, który pochłonął 10 milionów ludzi i skończył się masowym kanibalizmem, nie ma co już wspominać.

Czym się te wyniesienie prostego człowieka na ołtarze skończyło? Nie starczy mego życia, by opisać Himalaje podłości, które z tego obłędu wynikły.

Polacy zawsze winni, za wszystko.

Nazizm Hitlera, to już nie chłopi i robotnicy (chociaż też opiewani przez fuhrera tysiącletniej rzeszy, zwłaszcza przed wyborami), a rasa niemiecka wyniesiona do rangi nadludzi, którzy mieli władać całą planetą.

Efekt my, Polacy, znamy doskonale. Jeszcze przez wiele lat nie odbudujemy tego, co niemcy nakradli i zniszczyli – a wielkimi krokami zbliża się chwila, kiedy to my, Polacy, zostaniemy oskarżeni o wywołanie drugiej wojny światowej.

Póki co będziemy spłacać odszkodowania za zniszczenia dokonane przez niemców, naszym największym przyjaciołom, żydom, i pokornie zginać karki, gdy „nasi” politycy na niemieckim żołdzie łajają nas za samo myślenie o odszkodowaniach od niemców, które dostaną nawet murzyni z dawnych kolonii – a my za zniszczenie państwa i sześć milionów zmarłych nie odzyskamy nic. Może czasem odkupimy jakiś obraz, który po wysłaniu do Oświęcimia Polaków na śmierć w komorze gazowej, został przez niemców ukradziony.

Obecnie pewne środowiska promują już nie chłoporobotników, super rasę niebieskookich blond niemców, ale kobiety – i to im wmawiają, że są uciskane i wzywają do rebelii przeciwko sprawcom ich wszystkich nieszczęść; mężczyznom. Namawia się kobiety do rozwodów, zakładania biznesów i budowania swego szczęścia za wszelką cenę.

Jakby tego było mało, system prawny w tym dopomaga, doprowadzając do rozpaczy, tragedii i niekiedy samobójstw wielu uczciwych, porządnych mężczyzn, którzy znudzili się ich małżonce, gorączkowo podjudzanej do przesiadki na „nowszy model” małżeńskiego osła.

Uciśnione kobiety atakują

Kobieta może oskarżyć mężczyznę o gwałt na niej czy dziecku – i jeśli wyda się że kłamała, nic jej nie grozi, co najwyżej grzywna. Może mężczyznę uderzyć, a jak pójdzie na policję, społeczność (wraz z płaczącymi ze śmiechu wąsatymi stróżami prawa) uzna go za tchórza i mięczaka, stanie się pośmiewiskiem – gdy odda cios, pójdzie do więzienia, i także stanie się pośmiewiskiem, tylko że opluwanym na ulicy.

Można oszukać męża co do jego ojcostwa, i sprawić by uczciwy mężczyzna poświęcił życie na wychowanie cudzego dziecka – zgodnie z prawem. Gdy kobieta zostanie złapana na kłamstwie… nic się nie dzieje. Mężczyzna musi utrzymywać cudze dziecko, albo pójdzie do więzienia. O testy DNA nawet nie poprosi, gdyż uczciwe Panie wpadają wtedy w szał… a dla sądu który ich nie zlecił, będą nielegalne.

A skoro można bezkarnie zniszczyć mężczyznę dla mieszkania, majątku, zemsty, wykorzystać… to się chętnie korzysta.

Kobiety mimo tego że dłużej żyją, idą szybciej na emeryturę. Jeśli nie nadają się do jakiejś pracy (policja, służby itd.), to i tak muszą zostać przyjęte w imię „równości” – a później gdy zabiją w czasie awantury człowieka, jego matka, siostra i babka płaczą że policja nie dała rady. A jak miała dać radę, jak na patrolu zamiast wyszkolonych, napakowanych i zdeterminowanych byków z bronią były 50-kilowe kobiety, które nie chciały połamać sobie paznokci podczas interwencji? Takich przykładów jest cała masa.

Więc gdzie, do jasnej cholery, jest ten wyzysk kobiet, dla których mężczyźni poświęcali swoje życie i zdrowie przez całą ludzką historię? Że siedziały z dziećmi w domach, gdy mężczyźni byli okaleczani, torturowani i zabijani na polach bitew?

W efekcie rozpadają się rodziny, goreją kłótnie i niesnaski, a cierpią straszliwie dzieci. Kłótnie, niezgoda, konflikty – rujnuje się zdrowie ludzi, upada dobrobyt państwa i nikt już nie chce o nie dbać i walczyć. Państwo upada, popada w ruinę – kobiety stają się agresywne i władcze, pełnią męskie role a mężczyźni zastraszeni i bierni, czyli wszyscy są nieszczęśliwi. I o to właśnie chodzi.

Kobiety od zawsze walczyły z mężczyzną o władzę nad nim – i jego „zasobami”. I ten odwieczny konflikt wykorzystano, promując jedną z jego stron.

Znak nadchodzącej wojny

I to jest właśnie ten znak, który powie nam więcej niż astrologia, wizje jasnowidzów i stare kalendarze nieistniejących już ludów.

Niestety, nowoczesne kobiety nie rozumieją, że ci którzy znowu wprowadzają podział między ludzi (teraz na płcie), w nosie mają interesy kobiet – oni chcą tylko wywołać kolejną wojnę.

I że w tej wojnie będzie walczył nie kto inny, tylko dzieci tych nowoczesnych kobiet – a ich bliscy i przyjaciele, zginą w miastach podczas nalotów i ataków rakietowych. I historia znów zatoczy koło – wśród jęków i krzyków ludzi z obciętymi nogami i rękami, straumatyzowanych działaniami wojennymi, ślepych, głuchych i poparzonych.

Być może niejeden okaleczony człowiek, z nienawiścią będzie myśleć o swojej matce czy ojcu, którzy walczyli o rzekome prawa kobiet, a tak naprawdę byli tylko Leninowskimi „pożytecznymi idiotami” i marionetkami w rękach tych, których dzieci w czasie wojny będą w bezpiecznym, radosnym i zasobnym miejscu.

Dzieci elity się bawią, dzieci plebsu konają w mękach

Umierać w męczarniach będzie plebs i ich dzieci, nie dzieci „elity”.

Gdy minie nadchodząca wojna, znów nastanie pokój i naturalne role męskie oraz kobiece – a podżegacze wojenni znowu stworzą kolejny podział i konflikt, by wywołać nienawiść i iskrę wojenną.

Ciekawe jaki podział zastosują? Co będzie następnym razem? Nienawiść między ludźmi genetycznie modyfikowanymi, a „zwykłymi”? A może wymyślą coś innego? Na szczęście ja tego nie dożyję.

Mareczek
O mnie Mareczek

Witam Państwa, jestem pisarzem (do tej pory 15 książek, ale chcę napisać więcej, o ile "pisarska nerwica" pozwoli), youtuberem, blogerem. Lubię mówić i pisać o sprawach, które mnie interesują.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo