ZROBIENI W BALONA
Tylko prawda jest ciekawa!
7 obserwujących
46 notek
63k odsłony
  204   0

Oda do mentalności (moralności) Kalego… (na dowolną melodię kościelną)

Podpis: Filmoteka Narodowa Copyright: Prawa autorskie posiada: Studio Filmowe "Kadr"
Podpis: Filmoteka Narodowa Copyright: Prawa autorskie posiada: Studio Filmowe "Kadr"

Nasze race są święte, bo palą się w słusznej sprawie, w którą my wierzymy, a nasze wulgaryzmy są cudownym wierszem wyrażającym nasze najgłębsze odczucia. Wkurzone Polki mogą protestować pomimo zakazu, aczkolwiek 11 listopada trzeba zamknąć Warszawę dla narodowej hołoty, która z rasistowskimi racami i okrzykami urągającymi kulturze, będzie maszerować w nazistowskim biało czerwonym marszu i stworzą zagrożenie rozprzestrzeniania się epidemii. Mamy nadzieję, że Rafał Trzaskowski, który poparł nasz marsz, uniemożliwi temu bydłu paskudzenie Warszawy.

Wymoczki stojące pod kościołem nie chcieli się z nami bić, bo przestraszyli się naszej wojny. Jednak Ci bandyci, którzy nas atakowali – nas bezbronne kobiety – to było bydło Kaczyńskiego chronione przez władzę i przepuszczone do nas przez bierność kaczystowskiej policji.

Spacerowanie obok niemieckiej i polskiej antify z młotkami to przejaw miłości, każdy cios zadany przez nich bydłu narodowemu, które próbowało atakować nasz protest był słuszny i potrzebny. Jeśli jednak naziole 11.11 ruszą na miasto, musimy ich powstrzymać z pełną premedytacją, nawet jeśli mają zgłoszone legalne zgromadzenie. Wszak nie wolno dopuścić do tego by biało czerwona fala rozlewała się po naszej stolicy, więc kamienie i koktajle mołotowa rzucane w ich kierunku wzorem lat poprzednich będą sprawiedliwą odpowiedzią na ich głupie poglądy. Antifa ponadto wcale nie jest organizacją paraterrorystyczną o zabarwieniu komunistycznym, konstytucja w tej materii myli się absolutnie, gdyż groźni tak naprawdę są ludzie z biało czerwonymi flagami lub różańcem. Czczeni przez Antifę Che, Stalin i Mao to byli w gruncie rzeczy porządni, acz odrobinę zagubieni ludzie, którzy musieli wszelkimi dostępnymi metodami walczyć z podłym faszyzmem i nie mieli wyjścia. Obozy koncentracyjne, które tworzyli, nie były takie straszne niż na przykład Auschwitz, Pilecki nie wiedział co mówi, kiedy wydawało mu się, że Auschwitz przy metodach ich uczniów to była igraszka. Wiadomo wszystko co Hitlerowskie jest gorsze i zbrodnicze, z wyjątkiem aborcji, której w Polsce Hitler był protoplastą, albowiem eugenika i aborcja jest kanonem praw człowieka i jakaś kościelna ochrona życia poczętego nie będzie nam przeszkadzać w samorealizacji.

A w ogóle to w naszej manifestacji nie było żadnych złych ludzi, a Ci co się bili z narodowcami za pomocą młotków i pałek to na pewno byli prowokatorzy, albo jakiś skrajny margines. Nie to co u faszystów, gdzie oczywiście jeden transparent na kilka tysięcy przesądza o skrajnym obliczu całego marszu i utożsamianiu się z nim całej tej hołoty, nawet jeśli transparentu na oczy nie widzieli.

Jeśli Kaczystowka policja chroni willę dyktatora to zbrodnia, bo przecież uniemożliwia nam wywiezienie go na taczkach i wykrzyczenie naszego buntu, ale przecież milczące protesty rodzin ofiar stanu wojennego pod domem Generała Jaruzelskiego to była zbrodnia, bo Generał ma na rękach tylko krew tych podłych ludzi, którzy przeciwstawili się po prostu wtedy prawu i władzy, więc nic im się nie należy, nawet nasza pamięć. Policja broniąca kościołów jest faszystowska, aczkolwiek dobrze, że kilka lat temu obroniła nasze lewackie squoty podczas wiecu faszystów. Telewizja Jarka zaniżyła nasze protesty było nas 250 tysięcy, pomimo że sami organizatorzy powiedzieli o 80 000, za to TVPIS powiedział, o 100 osobach, więc się skompromitowali. Nie ma oczywistej analogii, wobec tego, że co roku TVN dyskredytuje liczbę nazioli w Warszawie, bo wiadomo, ich chore wyliczenia o 250 tysiącach uczestników trzeba podzielić przez 10, natomiast jeśli tylko trzeba powiedzieć zagranicznym mediom jaki tu mamy ucisk faszystowsko kaczystowski warto uczynić ich liczbę jak największą by ludzie tam za granicą wiedzieli, ilu tu mamy faszystów więc bez kozery na potrzebę chwili możemy uznać, że było ich „pińcet” tysięcy.

Nienawidzimy Boga, kościoła i chętnie atakujemy to klerykalno pedofilskie bydło, aczkolwiek śpiewamy na tym proteście Rotę, frazę refrenu „Tak mi dopomóż Bóg” mrucząc po cichutku, jeśli będziemy chcieli będziemy katolikami, kiedy nam się podoba i na jakich zasadach, więc niech jakiś pierdolony klecha nie myśli sobie, żeby nam odmówić zaświadczenia na chrzestnego albo ślubu w kościele, czy też wcześniej bierzmowania, nawet jeśli jedyne co o nim myślę, to dlaczego go matka nie wyskrobała.

Polskę mamy w dupie, patriotyzm to ciemnogród, obciachem jest bycie Polakiem i posiadanie polskiej flagi, lepsza jest tęczowa lub europejska, aczkolwiek nie podoba nam się zawłaszczanie retoryki i symboli narodowych przez tych podłych faszystów tzw. patriotów. A w ogóle co to za słowo z XVIII wieku, co my jesteśmy średniowieczem pod Grunwaldem, żeby się jakoś sztandarami obwieszać?

W ogóle to jesteśmy tolerancyjni, ale parafrazując świetnego Prezydenta nie ma naszej zgody na brak zgody na nasze poglądy. Każdy kto myśli inaczej niż my, powinien zostać reedukowany przymusowo przy pomocy elektrowstrząsów, bowiem tylko nasza tolerancja jest tolerancyjna wystarczająco. Nawet ten farbowany murzyn, ten doktor na wózku co jeśli z narodowcami powinien być tępiony, bowiem rasizmem z jego strony jest nie opowiadanie się przeciwko ksenofobom i faszystom, z którymi staje ramię w ramię na Marszu Niepodległości i zdradza własną rasę. Rasizmem nie jest oczywiście jak nasz zaprzyjaźniony redaktor pomaluje się na czarno i pójdzie na ich marsz, bowiem jest to postępowy sprawdzian tolerancyjności tych faszystów.

Wsparcie dla jakiegokolwiek faszystowskiego Marszu przez jakiekolwiek media za niecałe dwa tygodnie będzie nielegalne i będzie oczywistym brakiem obiektywizmu, bo jedyne słuszne wsparcie to przekazanie kilku kolumn na nasze postulaty i zysku z całodniowej prenumeraty na nasze cele, przez Gazetę Wyborczą.

A w ogóle to pieprzony konus nie może nam mówić co mamy robić, lepiej jak to robi niższy od niego o centymetr, ale wielki duchem Leszek Miller lub inny działacz lewicy. Ponadto ten pieprzony mizogin, który rucha kota, i nigdy nie znalazł sobie baby nie ma prawa nas pouczać, nie to co natchniony Kamil Durczok, którego na pewno jakieś podstępnie podstawione przez Kaczyńskiego pracownice TVN oskarżyły zapewne niesłusznie o molestowanie seksualne i mobbing.


Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo