Tomasz Litewka Tomasz Litewka
42
BLOG

Sprawiedliwa niesprawiedliwość sprawiedliwości

Tomasz Litewka Tomasz Litewka Polityka Obserwuj notkę 5

Wyrok w sprawie spotu jest niesprawiedliwy! Tak twierdzi Jarosław Kaczyński. Ma rację.

Wyrok sądu w sprawie "kolesiowego" spotu jest słuszny! Wykrzyczałby Tusk. I miałby rację.

Sąd w swoich werdyktach zawsze jest niesprawiedliwy, będąc sprawiedliwym. I odwrotnie. Jest jednak pewne odstępstwo, potwierdzające regułę. Sąd niekiedy, bardzo rzadko potrafi być sprawiedliwie sprawiedliwy. Jednak sytuacja ta, szczególnie jeżeli mowa o klasie politycznej miejsca mieć nie ma, bo władza nie lubi odstępstw od reguły. Czy widzieliście kiedyś posła, przeciw któremu została skierowana sprawa do sądu o, dajmy na to pomówienie i tenże poseł przyznałby się do winy? No właśnie. Taka decyzja byłaby jak najbardziej sprawiedliwa. Gdyby była.

Tak więc kto ma rację, PO twierdzące że sprawiedliwy, czy PiS dla którego jest niesprawiedliwy. I Ci i Ci. Po prostu. Kto przy zdrowych zmysłach... może inaczej. Jaki polityk przyznałby się do tego, że jego działania były niezgodne z prawem, czy szargały czyjeś dobre imię... może znów inaczej. Jeszcze bardziej gnoiły czyjeś imię. Jakie imię jest, każdy widzi. Uogólniam? Pewnie tak.

W komentarzach kiedyś zarzucono mi, że dołączyłem się do akcji, "kopnij kaczora". Ale jak nie kopnąć, gdy sam kuper wystawia? I to nie tylko kaczora. Ba! Donalda też kopne, co mi tam! Pokopałem, wróćmy na ziemię.  Iście niezrozumiały wydaje się być spór który stał się pożywką dla mediów, i dla maluczkich (cholera, dałem się wciągnąć). Z jednej strony PO twierdzi że spot był pełny nieprawdziwych informacji, szkalował dobre imię Platformy. Z drugiej strony mamy pewnych siebie polityków PiS-u, którzy wręcz daliby sobie ręce poobcinać, będąc pewnymi, że spot mówi prawdę, i tylko prawdę. Byli tak pewni, że sami namawiali Platformę, by poskarżyła się sądowi. I Platforma się poskarżyła. I padł wyrok z ust "Młodej damy", po którym miny PiS-u wykrzywiły się. Ale nie! Sąd kazał przeprosić. PiS nie przeprosił. Do konta płakać też nie poszedł, ale od decyzji się odwołał. I trochę na tym wywojował, ale w ogólnym rozrachunku, PiS nadal był pokrzywdzony. Pokrzywdzony niesprawiedliwą sprawiedliwością. A PO wychwala decyzję "Młodej damy" pod niebiosa, bo decyzja nie mogła być inna! Prawda ujrzała światło dzienne, kłamstwo zostało zdemaskowane, dobre imię obronione. Odetchnęli z ulgą. Bo sprawiedliwy wyrok, to taki który jest mi przychylny.

A co gdyby sędzina orzekła, że spot PiS-u jest zgodny z prawem, nie obraża niczyjego imienia (jakiekolwiek by ono nie było), nie szkaluje i mówi tylko prawdę?

Prezes PiS, nie powiedziałby "Tylko wyrokami sądów ten rząd może chronić swój dorobek. Niesprawiedliwymi wyrokami.", bo wyrok byłby już słuszny i jak najbardziej sprawiedliwy. A wtedy słowa takie by znalazły jedyne słuszne miejsce w ustach Premiera.

Prezes PiS nie powiedziałby "Cała Polska widziała, jak ta młoda dama uznała, że o tym wszystkim, co się w Polsce dzieje decyduje Bruksela, a polski rząd nie ma nic do gadania. Ja bym chciał, żeby Polacy nie aprobowali takich ludzi w aparacie państwowym." 

A co by powiedział? Zapewne:

"Cała Polska widziała, jak młoda Pani sędzina zdemaskowała kłamstwa i obłudę która jest językiem powszednim Platformy. Ja bym chciał, żeby w Polskim sądownictwie było więcej takich osób, które pomimo młodego wieku, potrafią widzieć prawdę taką jaka jest w rzeczywistości."

A Premier mógłby tylko mamrotać o niesprawiedliwości sądów, mówiłby o odwołaniu się od decyzji, a głębokim rozczarowaniu decyzją "młodej damy" i takie tam inne.

Czy kogoś by to zdziwiło? Mnie nie. Sprawiedliwość jest jak najbardziej relatywna, a słowa które padają po zwycięstwie, bądź gorzkiej porażce z pewnością byłyby inne, gdyby sprawiedliwa niesprawiedliwości była sprawiedliwa. Ale już się przyzwyczailiśmy, że białe nie zawsze jest białe, a czarne niekiedy ma odcień bieli. I nikt nam nie wmówi, że jest inaczej!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka