Administracja dokonała ostatnio rewolucyjnej zmiany. Oto wprowadziła demiurga "cenzuratosa". ten demiurg wyposażony w nowoczesne narzędzia kompointernocenzorskie, ma czuwać nad? ( prawdę mówiąc sam nie wiem nad czym). W zasadzie nie mam nic przeciwko. W końcu to nie mój biznes ( nie moje małpy nie mój cyrk).
Ja tu tylko sobie piszę, co mi ślina na klawiaturę naniesie. Ale przychodzi - tu właśnie wlazł - moment kiedy człowiek ( a za takiego się uważam) zaczyna zastanawiać się, jaki u diabła algorytm rządzi tym cenzuratosem.
No bo popatrzcie na ostatni ukryty przez cenzuratosa tekst:
kisiel2.salon24.pl/256023,czemu-nienawidze-pis#comment_3632583
@KKisiel
Zgrabnie napisane, ale - nawet z pozycji rozczarowanego prawicowca - właściwie nic nowego; po tekstach choćby Warzechy ("Zakon Czcicieli Jarkacza"), RAZ-a ("Człowiek, który ukradł prawicę") i wielu innych... (o głosach z lewej strony już nawet nie wspominam ;)
Niedawny jeszcze "ojciec-zjednoczyciel" polskiej centro-prawicy i prawicy dziś przestaje już zadowalać kogokolwiek poza swoją sektą; paradoks polega na tym, że tak naprawdę nie ma nikogo na jego miejsce.
"Kluzikowcom" być może uda się nawet zbudować solidną partię jakiegoś prawego centrum, ale na pewno nie przyciągną tych wszystkich środowisk, które obejmował PiS w czasie swej największej świetności (2004-2005)
ENTEFUHRER 60 2454 | 03.12.2010 03:12||
No i szczerze odpowiedzcie co takiego diabolicznego odkrył był nowy algorytm, ukrywając ten tekst dla, jak ich nazywam," prawiczków wiedzy o świecie"?
My starzy i stąd pewnie niereformowalni, możemy se wyklikać widoczność tego strasznego w mniemaniu "Cenzuratosa 1.0,01" treści, ale co z innymi? Jak donosi p.I. Janke ,milionem indywidualnych klikaczy?
Mam pewne przypuszczenia, które wskazał mi nieoceniony prof. Recmus Recmusowski, ale chciałbym wcześniej poznać Wasze opinie na ten temat.





Komentarze
Pokaż komentarze (2)