Panowie Kaczyńscy – zgadzam się by wydawali Panowie moje pieniądze na wsparcie rodzin ofiar wypadków ( rannych i tych, którzy ponieśli śmierć) – ale zgodnie z Prawem i Sprawiedliwością a nie wedle widzimisię „Prawa i Sprawiedliwości”
Śmierć w wypadku na drodze, zbiorowym czy pojedynczym – w jednakowym stopniu dotyka rodziny. Ranni, których leczenie w polskich warunkach i rehabilitacja często nie kończy się pomyślnie ( słynny przypadek pana Świtaja ) – obciąża jednakowo rodziny rannych w wypadkach zbiorowych czy w wypadkach pojedynczych.
Dzienne statystyki wypadków zatrważają. A jednak Premierowi ani Prezydentowi do głowy nie przychodzi by poza prawem do ustawowego odszkodowania komukolwiek z tych ofiar oferować wsparcie z pieniędzy publicznych, zwanych enigmatycznie „rezerwą”.
Mam prawo przypuszczać, że tragiczny splot okoliczności we Francji, okazał się dla Panów Kaczyńskich gwiazdką z nieba – nic lepiej bowiem nie nadaje się do przysłonięcia konfliktu wewnętrznego w brudnej koalicji. Na dodatek ludzie, których dotknęło nieszczęście reprezentują środowisko katolickie, z którym ostatni flirt na Jasnej Górze Jarosław Kaczyński przegrał, a na którego poparciu w wyborach tak bardzo mu zależy.
Mam prawo przypuszczać, a nawet mieć pewność, że gdyby w tym konkretnym wypadku zginęły dwie osoby, co przecież niejednokrotnie już się zdarzało - nie wzbudziłoby to najmniejszego zainteresowania panów Kaczyńskich – bo nie dałoby się wykorzystać medialnie.
Wydatkowanie z „rezerwy” ( Co to jest, ta studnia bez dna zwana rezerwą?) prawie sześciu milionów złotych, po 110 tysięcy na rodzinę – wydaje mi się krzyczącą niesprawiedliwością wobec setek rodzin, których cierpienia nie są mniejsze od cierpień rodzin ofiar wypadku we Francji – którą zniwelować może jedynie RÓWNE WOBEC PRAWA I SPRAWIEDLIWE POTRAKTOWANIE - a więc WYPŁATA IDENTYCZNYCH ODSZKODOWAŃ.
Stwarzanie precedensu wypłaty odszkodowania z państwowej kasy jest praktyką, na którą mogę się godzić w imieniu zarówno dostarczających pieniądze do tej kasy jak i w imieniu rodzin i samych ofiar – wszakże pod warunkiem jej powszechności i jednakowego stosowania wobec wszystkich pokrzywdzonych.
Uważam, że od dnia ogłoszenia decyzji, czyli od dziś, zarówno Prezydent jak i Premier są zobowiązani do wypłacania identycznych odszkodowań rodzinom wszystkich Polaków, którzy ulegli wypadkom na drogach.
W przeciwnym wypadku mam prawo uważać, ze obaj panowie Kaczyńscy wykorzystali tragedię we Fracji dla własnych celów politycznych i uczynili z niej wstęp do swojej kampanii wyborczej. Tym samym użyli pieniędzy publicznych niezgodnie z polskim prawem.



Komentarze
Pokaż komentarze (54)