27 obserwujących
125 notek
123k odsłony
821 odsłon

Borys Budka i akty wyższe

Wykop Skomentuj9
  • Jeśli w Polsce mamy takich prawników jak Borys Budka, to miej nas Boże w opiece.
    Jego wiedza prawnicza uległa przez ostatni rok znacznemu uszczupleniu. Powodem jest chyba to, że nikt mu nie powiedział, że na ból dupy nie bierze się Etopiryny, bo to jest lek na ból głowy.
    Kwestia młodego, który wjechał w kolumnę rządową jest prosta:
    Po wypadku został przesłuchany i prawdopodobnie nie zażądał kopii protokołu, bo nie przewidział, że będzie one potrzebna Borysowi Budce w celu dowalenia PiS-owi.
    A nawet, gdyby zażądał, to od prowadzącego postępowanie zależy decyzja o wydaniu kopii. Na tym etapie na ogół się nie wydaje.
    Z aktami podejrzany zapoznaje się na etapie postępowania sądowego, może wtedy zażądać kopii.
    Co do adwokata, to jest możliwość zażądania jego obecności (art. 301 k.p.k.), ale młody najwyraźniej z niej nie skorzystał, bo uznał (słusznie), że na tym etapie nie ma sensu. Miał też prawo odmówić zeznań i zadzwonić do adwokata, ale uznał (słusznie), że lepiej się nie wygłupiać, to kara będzie niższa.
    Na to wszystko wyskakuje Borys Budka z jakimś drugim idiotą i krzyczą o nieprzestrzeganiu procedur przez totalitarne państwo PiS.
    I pomyśleć, że ten człowiek, który nie posiada znajomości podstawowych przepisów k.p.k zajmował się wyższymi aktami prawnymi, a jeszcze niedawno był ministrem sprawiedliwości…
Wykop Skomentuj9
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka