Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył.
Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem kilka lat temu obrazek Żyda z pieniądzem. W kafejce internetowej. I zacząłem zastanawiać się - czyżbym wdepnął do żydowskiej kafejki internetowej? Okazało się, że nie; niemniej zdziwienie po zobaczeniu takiego niewybrednego malowidełka pozostało. Z czasem zauważyłem więcej tego w różnych miejscach. Spodziewałem się, że raczej nic dobrego z tego nie wyniknie.
I stało się - w Joanna Tokarska-Bakir napisała w Gazecie Wybiórczej jakie to okrutne i w ogóle, odnosząc się m.in. do Freuda (także Żyda), a także m.in. pisząc, że Polacy wieszają obrazki z Żydami, bo czują się winni i tu cytat:
Jakkolwiek szalona może się to wydawać optyka, pozwala ona ujrzeć groteskowe praktyki Polaków w innym, mniej irracjonalnym świetle. <<Żyd z pieniążkiem>> chroniący polski dom, z którego go wypędzono, byłby w tym ujęciu koślawym znakiem inicjacji moralnej, do której przygotowywać się może, jak potrafi, polska świadomość zbiorowa
Polski dom z którego go wypędzono? WTF?!
Tłumacząc na język polski (całość tutaj: wyborcza.pl/1,75475,11172689,Zyd_z_pieniazkiem_podbija_Polske.html choć nie polecam czytać) uznaje ona, że to powoli polski lud przygotowuje się i staje się gotowym... do zadośćuczynienia żydowskim roszczeniom.
Następnie autorka - zasiadająca m.in. w Radzie Naukowej Żydowskiego Instytutu Historycznego - jeszcze więcej bredni w tym stylu wypisuje, a nawet ma to być zaczątkiem do jej nowej książki PL: tożsamość wyobrażona. Ale ja napiszę jedno: w moim własnym domu nikt obrazka z Żydem z pieniądzem nie znajdzie. Bo go nie powieszę. I przynajmniej żadna żydowska ,,antropolożka'' nie będzie mi czegoś imputowała pod tym względem! A poza tym i tak przesądzik ,,Żyda z pieniądzem'' uważam za wyjątkowo durnowaty.




Komentarze
Pokaż komentarze (1)