RKatafrakta RKatafrakta
381
BLOG

Wysoka cena jednej dziennikarskiej kaczki

RKatafrakta RKatafrakta Polityka Obserwuj notkę 2

 Publikacja Rzeczpospolitej o trotylu i nitroglicerynie odbiła się szerokim echem nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Jak poniżej:

 _____

„Politycznym tsunami” nazwał prezydent RP Bronisław Komorowski efekt wywołany przez publikację o trotylu w gazecie „Rzeczpospolita”. Fale tego „tsunami” nie cichną. A wręcz przeciwnie, polityczna konfrontacja i bez tego podgrzewająca atmosferę w kraju, nabiera siły. Światowa i rosyjska społeczność uważnie śledzą polskie wydarzenia.

Zwróciliśmy się do polskich i rosyjskich ekspertów z prośbą o ich ocenę wydarzeń. Korespondent „Głosu Rosji” przeprowadził wywiad z pułkownikiem Edmundem Klichem, który był akredytowanym przedstawicielem Polski przy komisji MAK w dochodzeniu w sprawie katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem.

Pułkownik Edmund Klich skomentował reakcje w polskim społeczeństwie na publikację „o trotylu” w gazecie „Rzeczpospolita”.

Wydaje się, że to nie ostatnia tego typu informacja, uważa szef agencji analitycznej „Awiaport” Oleg Pantelejew.

Obiektywna informacja, którą uzyskano w wyniku specjalnego dochodzenia, obrosła ogromną ilością plotek i domysłów. Wersja, że na pokładzie miał miejsce wybuch, inaczej mówiąc – akt terrorystyczny przeciwko kierownictwa najwyższego szczebla kraju – sprowokowała sytuację, która powstała wokół tragedii, a nie realiami ostatniego lotu. Oczywistym jest, że wszystkie dane, które były dostępne dla śledztwa, pozwoliły sformułować wystarczająco pełny i wiarygodny obraz zdarzenia. Wszystko to znalazło się w oficjalnym raporcie. Dywersja albo akt terrorystyczny w samolocie to nic innego, jak efekt wyobraźni zainteresowanych osób.

Zresztą wnioski specjalnej sytuacji, a także dowolne obiektywne wiadomości, które nie układają się w koncepcję opozycji o zaplanowanej akcji przeciwko zmarłemu polskiemu liderowi, „zainteresowane osoby” po prostu ignorują. Poza tym, skandaliczna publikacja jest błędna z czysto technicznego punktu widzenia. Taką opinię dla „Głosu Rosji” wyraził dyrektor do spraw projektów międzynarodowych Instytutu Strategii Narodowej Jurij Sołozobow.

Bardzo dziwną substancję jakoby odkryto w odłamkach. Nitrogliceryna, która eksploduje od najmniejszego dotknięcia a nie tylko od trzęsienia w samolocie i trotyl – nagle niespodziewanie znajdują się po tak długim czasie od tego, gdy eksperci z obu krajów przebadali dosłownie każdą cząsteczkę. A temat dywersji przeciwko Kaczyńskiemu pojawia się nagle w tej chwili, kiedy polsko-rosyjskie stosunki przeżywają jeśli nie rozkwit, to nowy impuls do normalizacji.

Przedwcześnie jest stawiać kropkę na końcu tej historii. Polska Prokuratura Wojskowa oświadczyła, że jej specjaliści potrzebują pół roku, by z całą pewnością ustalić czy na pokładzie samolotu były materiały wybuchowe. Być może jej wnioski wreszcie rozwieją wątpliwości w głowach zwolenników teorii spiskowej. Chociaż na jakiś czas. 

_____

Źródło: polish.ruvr.ru/2012_11_02/93298942/

RKatafrakta
O mnie RKatafrakta

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka