Kontynuacja poprzedniego wpisu sprzed 3 godzin: rkatafrakta.salon24.pl/461112,rzeczpospolita-zrozumiala-swoj-blad-gmyz-zwolniony
Wywaleni nie tylko Gmyz (ten zapisiały dziennikarzyna), ale i Wróblewski (redaktor naczelny), Staniszewski (szef działu krajowego) i Marczuk (zastępca redaktora naczelnego): i46.tinypic.com/2d1lf9k.jpg
Co tu dużo mówić. Jak najbardziej słuszna decyzja. Posypały się zwolnienia oraz pokazany został przykład jak w poważnych gazetach kończą pseudo-zamachowe teoryjki na wątpliwych, bliżej nieokreślonych źródłach. Jestem rad. Z pewnością jeszcze nie raz wezmę Rzeczpospolitą do ręki.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)