11 listopada szykuje się przemarsz, a nawet przemarsze ulicami Warszawy. Pamiętny zeszłorocznych wydarzeń na pewno nie zamierzam się tam wybrać. Może wybiorę się na jakiś lokalny marsz, bo w innych miastach w Polsce, ani dzielnicach polonijnych raczej nie dochodzi do takich scen jak w stolicy. Ale też mając się na baczności, żeby nie trafić na jakiś (współ)organizowany przez PiSowców. Bo na pewno nie zamierzam chodzić pod żadnymi transparentami o zamachach w Smoleńsku. A do tych co zamierzają chodzić z takowymi, mam tylko jeden wyraz do powiedzenia: wstydźcie się! Święto Niepodległości nie służy, aby manifestować takie rzeczy.
P.S. Swoją drogą przypomniało mi się, że PiSowcy nierzadko w różnych miejscach świętują dzień wcześniej 10 listopada ... tłumacząc to niechęcią obchodzenia w ten sam dzień co oficjalne uroczystości.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)