Latka lecą
Każdy ma prawo do święta, Zwłaszcza do Święta Urodzin, Gdy po raz 56-sty, Patrzy i wie o co chodzi. Jesteśmy 50-letni, Wychowani w Obozie Komunistycznym i biedzie, Lecz, jak kocham Bozie! Jakoś tam Nam się wiedzie. I choć często nie w Kraju, Jakże często skłóceni, Polka, czy Polak znają, Świat, który ich zmienił. Na wysokim niebie Latają gołębie Sto lat zaśpiewajmy Memu pokoleniu, Bo choć mało gramy, Ciągłe w starszych cieniu I choć gdzieś od spodu Gryzą małoletni, To Nasz czas nadejdzie, Bo jesteśmy świetni. I to sobie życzę W dzień mych urodzin 56-stych
Już od paru godzin.




Komentarze
Pokaż komentarze (34)