Blog
W hołdzie mistrzom ciętej riposty
rosemann
306 obserwujących 789 notek 4973789 odsłon
rosemann, 3 grudnia 2018 r.

Sikorski…

3494 66 1 A A A

Celowo w tytule użyłem zaledwie jednego słowa, nazwy, określenia. Bez jakiegokolwiek rozwijania bo to słowo, ta nazwa, to określenie będzie a może już jest synonimem … I tu się zatrzymałem bo trudno mi wybrać czy to synonim prymitywizmu, chamstwa, głupoty…

Ja wiem, że świat polityki, nie tylko zresztą naszej, nie jest wolny od ludzi, którym Bóg poskąpił rozumu a rodzice nie wpoili w sposób należyty kindersztuby. Jednak przypadek Radosława Sikorskiego wymyka się chyba klasyfikacjom. Nie, żeby był on największym chamem naszej polityki bo z takim Palikotem chyba jednak o więcej niż włos przegrywa ale przypadek pana Radka szokuje z kilku powodów.

Po pierwsze epatowanie przez Sikorskiego robaczywą stroną charakteru czy też w ogóle osobowości szalenie nie współgra z tym, czego kiedyś tam oczekiwano od afiszującej się oksfordzkim sznytem „wielkiej nadziei polskiej polityki”. Teraz widać, że ta nadzieja jest wyjątkową beznadzieją

Po drugie nasza chobielińska wielka beznadzieja pełniła bardzo wysokie i bardzo odpowiedzialne stanowiska państwowe w obu dominujących na naszej scenie politycznych obozach. Naprawdę można się więc załamać, kiedy zda się sobie sprawę, że jedną z niewielu emanacji tak kiedyś wyczekiwanego POPiS-u jest knajak rechocący, że jakiejś pani by „z końcówki członka nie zrzucił” a inną, nazwaną dość brzydko należało jego zdaniem, w ramach czynności służbowych „prze****dolić”.

I niestety, nie wytłumaczysz się Jarosławie Kaczyński i Donaldzie Tusku z tego przypadku wyniesienia takiego prymitywa. Bo to się nijak nie tłumaczy! Bo zrobienie z tego tępego (bo tylko wyjątkowy tępak pozwala tak sobie choćby myśleć o kobietach) chama człowieka odpowiedzialnego za cokolwiek jest rzeczą niewybaczalną. I przyznam, że powściągliwość postępowych koleżanek z jego strony barykady, z panią Nowacką na czele zdumiewa mnie na równi z poziomem chamstwa Sikorskiego.

Po trzecie od jakiegoś czasu mówi się o „wielkim powrocie” tego chamskiego durnia do „wielkiej polityki”. I choć czuję przesyt wrzutkami TVP Info z kolejnymi taśmami i fatalnie oceniam tego typu reglamentowane potrzebą chwili „kształtowanie opinii publicznej” przez to medium, jestem akurat w tym przypadku niezwykle wdzięczny telewizji publicznej za zaprezentowanie społeczeństwu bliskiego zeru bezwzględnemu poziomu kultury osobistej pana Radosława Sikorskiego. W nadziei, że planującym reaktywację przypomni się dlaczego Sikorski z przestrzeni publicznej zniknął i ile w tym było zasługi jego małego rozumku zderzonego z monstrualnym ego. Taka katastrofa komunikacyjna na miarę kolizji hulajnogi z TIR-em.

Tym, którzy zarzucą mi hipokryzję i przypomnę, że nie stronię od tak zwanego „słownictwa” pozwolę sobie zwrócić uwagę, że nie jestem ministrem obrony narodowej ani spraw zagranicznych, nie „współdecyduję” w Europie więc do tego tematu możemy wrócić jak już zostanę i jak zacznę.

Opublikowano: 03.12.2018 13:13.
Autor: rosemann
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Michał Jaworski Kolega bloger odpowiedziałby aby nie sprowadzać sprawy ad absurdum. Rozprawa...
  • @Bohdan Ozerski Zaraz tam skandal. Ale jeśli wziąć pod uwagę proporcje, w jakich sąd...
  • @Beem.Deep Ależ to nie jest w żadnym wypadku jakaś różnica zdań między nami. Nie...

Tematy w dziale Polityka