Pamiętam dobrze jak czas temu określony “usunięto” z Salonu24 blogrekę Elizę Michalik za - z tego co mi hard disk sugeruje - podpisywanie się pod tekstami (cytatami) których nie była autorką. Sprawa była oczywista, ktoś kto czyni plagiat nie jest godny by pisać w salonie. Do tak oczywistej konstatacji nie jest potrzebny trzyosobowy skład sędziowski i biegli. Władza salonu postąpiła słusznie i sprawiedliwie. Ponadto tolerowanie przez administrację plagiatów uczyniło by z Salonu24 miejscem totalitarnie niewiarygodnym i plugawym.
Aktualny kazus (Maryli, Muad1 vs Anna Walentynowicz) jest inny od powyższego. Jest cięższy gatunkowo, o wiele cięższy. Gdyby Maryla podpisała się autentycznym tekstem Pani Walentynowicz dla wielu salonowców zapewne sprawa byłaby oczywista. Wygnanie! Ale ale, w sytuacji kiedy ktoś pisze własny tekst i miast podpisania się pod nim własnym imieniem i nazwiskiem lub pseudonimem, podpisuje się Anna Walentynowicz, wówczas salonowcy wszczynają batalię w obronie blogerek. Rozumiem że gdyby Maryla napisała tekst “ Nieznany list Papieża do Polaków” i podpisała się pod swym tekstem Jan Paweł II, to szanowne grono głosiło by stanowiska o “błędzie”, “nadużyciu w dobrej wierze” itd.
Sprawa jest dla mnie oczywista; blogerki popełniły delikt. Świadomie. Uważam, iż Pan redaktor Igor Janke postąpił wstrzemięźliwie prosząc właściwe panie o zaprzestanie swej działalności s Salonie24.
P.S. nr 1
Uważam, iż lepszym ode mnie kandydatem na Prezydenta RP jest Donald Tusk. Mój brat jest nieudacznikiem i nie wyobrażam sobie kolejnej kadencji z PiS u władzy. Blogerzy! Jesteśmy niedojdami! A wy którzy głosowaliście na nas jesteście debilami.
Jarosław Kaczyński
Pozdrawiam
P.S. nr 2
Oczywiście treść P.S. nr nie jest dziełem Premiera Jarosława Kaczyńskiego, ale gdybym popełnił takie plugastwo, to rozumiem, iż mógłbym liczyć na wyrozumiałość i niewielki komitet blogerski w mej sprawie. A może nie? Może po prostu panie blogerki prezentują bliskie większości salonowej poglądy, więc niezależnie od tego co by zrobiły będziecie je bronić. Taki maluczki relatywizm i domieszką hipokryzji i nieposzanowania oczywistych zasad.
Pozdrawiam
rozum
*To tylko prowokacja ;). Tekstu tego nie napisał Papież.
Inne tematy w dziale Polityka