Dnia pewnego studenci opowiedzieli mi o internetowej grze w politykę. Owa gra nazywa się POLITIKA. Dlaczego piszę o tym w S24? Ponieważ w S24 owa gra jest reklamowana, a produkt jest przeraźliwie niskiej jakości.
Po dyskusji ze studentami postanowiłem zapoznać się z grą i zarejestrowałem się w serwisie. Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało zachęcająco, więcej sprawiało wrażenie gry o walorach edukacyjnych. Niestety po krótkim okresie czasu jasnym się stało, iż gracz ma niesamowicie nikły wpływ na to, co się dzieje w grze, przy czym nikły to semantyczne nadużycie z mojej strony.
Na pozór gracze glosują, wybierają, tworzą rządy mają prezydenta itd. Nie ma niestety nic wspólnego z wirtualnym państwem, a tym bardziej z realnym. W POLITIKA „obowiązuje” konstytucja. Razu pewnego obywatele chcieli ją zmienić. I tak zrobili, zgodnie z przepisami obowiązującej konstytucji na treść której zgodę wyrazili admini serwisu. Niestety administracja serwisu odmówiła naniesienia zmian, mimo iż gracze cały proces przeprowadzili właściwe. Powód? Administracja nie będzie dokonywała zmian pod dyktando graczy. Jeżeli młodzi ludzie mają się uczyć zasad demokracji, funkcjonowania państwa w takim miejscu to życzę im wszystkim powodzenia. Nauka łamania zasad reguł według własnego widzimisie to zaiste lekcja bezcenna.
Należy również zauważy, iż admmini za czasów kiedy śledziłem funkcjonowanie serwisu nagminnie stosowali cenzurę wobec osób, które w sposób kulturalny wskazywały łamanie regulaminu przez administrację. Często stawało się to na wyraźnie życzenia ulubionych graczy. Trzeba również nadmieni, iż np. na prezydenta mogą kandydować gracze z największą ilością punktów na koncie, przy czym punkty najłatwiej się kupuje za prawdziwe pieniądze.
Jako nauczyciel parający się również ustrojem naszego państwa stwierdza, iż owa „gra” nie nauczy młodego człowieka niczego pożytecznego i dobrego. Uczy innych zachowań: stosowania się do reguł które są zupełnie nielogiczne, posłuszeństwa wobec jakiejś administracji która jawnie gardzi uprawnieniami graczy. Oto Politika z mojego oglądu.
Jeśli wasze dzieci się w to bawią, to zapytajcie jak wyobrażają sobie funkcjonowanie państwa.
Pozdrawiam
Inne tematy w dziale Polityka