Tytuł wpisu brzmi dowcipnie, i tak brzmieć ma. Nie było, nie ma i nigdy nie będzie mediów niezależnych.
Prezesem TVP jest Farfał. Farfał nie jest niezależny. Będzie kiedyś prezesem Szwedo z rekomendacji PiS po uzgodnieniu z SLD, równie niezależny. Był Urban, Drawicz, Walendziak, Kwiatkowski, Dworak, Miazek, Wildstein, Urbański i wszyscy oni nie byli niezależni.
Mam się śmiać cichutko czy nieco głośniej?
Nie było i nie ma telewizji publicznej. I nie idzie o wiadomości, przekazywanie informacji, ich treść i przekaz. Od pewnego czasu newsy są bezpłciowe i nieciekawe, co jakoś się łączy. Wykrzywienia, o ile występują, mają marginalny wpływ na opinie publiczną. Myślenie o byciu właścicielem wiadomości i zarazem właścicielem kilku sekund przy wyborczej urnie nie tworzą zbioru wspólnego. Politycy – w większości – tego nie pojmują; brak wiedzy. Reszta wie, iż nie oto idzie. TVP to konglomerat synekur i skarbonka bez dna dla zasłużonych artystów, firm producenckich, wytwórni filmowych. Ich filmy, sztuki, wystawy, opery mogą być na wysokim poziomie ale nie muszą i zwykle nie są. Kilka wyjątków tylko potwierdza zasadę czerpania z publicznej kiesy na dzieła kolegów, którym się nie dziej dobrze. Podaż? Popyt? A co to za pojęcia! Sztuka nie podlega regułom przyziemnych ziemioludków patrzących na świat przez pryzmat partyjnego żywota.
Gra idzie o tysiące miejsc pracy, wykonawców i podwykonawców, niższych etatów, umów zlecenia, umów o dzieło itd. To są duże pieniądze. Dodajmy do tego inne etaty telewizje i w rozgłośniach radiowych ( również oddziały regionalne i etaty w nich do obsadzenia i umowy do zawarcia). Tak, niezależnie od wszystkiego chodzi o marksistowską tezę, iż byt kształtuje świadomość. Media Publiczne, czyli niczyje. Ta nazwa pasuje do TVP jak dyrygent do słowika.
Wyznawcy PiS będą uważać, że TVP będzie niezależna jak ich ulubieńcy będą władać mediami, fani Tuska będą sądzić podobnie, jak tylko ich pupil zasiądzie na tronie TVP. Podobnie jest z SLD i PLS.
Publicznych mediów nie było, nie ma i nie będzie. Publiczne Radio? Niech nie zwiedzie was emitowanie słabych i zwykle starych (nagrań o słabej jakości) koncertów klasycznych. Z przykrością informuję, iż Trójka też nie jest nośnikiem wolności i świeżości. Ani muzycznie ani intelektualnie. Tak było. Tak nie jest. Popularni artyści ratują wspomnienia, słychać to w ich wynurzeniach; było, było, było…
Było i nie jest. Zapytajcie w Polskim Radio o słuchalność dwójki, trójki, listy trójki. Zapytajcie o istotny dokument który wyprodukowała TVP o polskiej kulturze, który był emitowany w dogodnej porze dla młodzieży. Dramat w trzech aktach, dwa dramaty w jednej rodzinie, trzy rodziny w jednym dramacie, nie ma znaczenia. Kompletna klapa. Trójka emituje kilka audycji wartościowych, ale jeżeli ma to być alibi dla funkcjonowania patologii, to lekki absurd. Bajkowo trawestując można rzec, iż krasnoludki choćby chciały, nie mogą pocałować Śnieżki przywracając jej funkcje życiowe.
Ośmiornicę o nazwie TVP należy jak najszybciej sprywatyzować i zapomnieć, że w ogóle kiedykolwiek żyła. Pieniądze można przeznaczyć na zakupy dzieł sztuki do muzeów, albo swetry dal etiopskich dzieci – na pewno będą im samokowały!
Jak by wygadało wasze życie, gdyby dziś w waszych telewizorach nie było programów TVP? Jest Telewizja Trwam, PLUS, TELE5 itd. Dla każdego coś miłego. Jakie programy oglądacie w TVP? M jak Miłość, Antysalon Ziemkiewicza, Plebanię, Gwiazdy tańczą na lodzie i podobieństwa tych genialnych dzieł?
Wszyscy chcą mediów by tworzyć dużą sieć synekur. To jedyny powód i sens utrzymywania żywego trupa, który jest określany mianem TVP.
Pozdrawiam
Inne tematy w dziale Polityka