rozum rozum
24
BLOG

Odessa - Brody, oby tylko nie skończyło na niczym

rozum rozum Polityka Obserwuj notkę 2

Z wielką radością przyjąłem wiadomość o politycznej woli dokończenia realizacji gazociągu Odessa – Brody. Oczywiście narazie mamy do czynienia wyłącznie z oświadczeniami woli o poparciu dla tego projektu, ale to także należy uznać za sukces.

 

Po raz pierwszy rodzi się realna szansa na ziszczenie się dotąd wirtualnego pojęcia „dywersyfikacja”. Tej szansy zmarnować naszej administracji rządowej nie wolno, a bardzo wiele będzie z pewnością zależało od korpusu dyplomatycznego tzn. od jakoś podejmowanych przez ten działań. Nie możemy sobie pozwolić na jakakolwiek amatorszczyznę, głupie wpadki.

 

Cały ten projekt jak żaden inny powinien być perfekcyjnie przygotowany zarówno na płaszczyźnie dyplomatycznej, technicznej i wykonawczej. Pojawia się tu problem jakości pis-owskich dyplomatów, ale sadze, iż premier Kaczyński przeprosi się z częścią ludzi, którzy się na tym znają i dopuści ich do głosu. Tego wymaga racja stanu.

 

Ów projekt ma również kardynalne znaczenie dla całej Unii Europejskiej, i stwarza szansę na to by w negocjacjach z Rosją rozmawiać na innym, wyższym poziomie niż dotąd. Z kolej w tym wszystkim Polska wybiłaby się na bardzo słuchanego partnera i znaczącego negocjatora nie tylko w łanie Unii, ale na forum globalnym. Zresztą sądzę, iż sama deklaracja obu stron spowodował, iż jesteśmy lepiej słyszalni i słuchani w Unii europejskiej, na ten przykład można luźno łącząc fakty podać wyrażenie przez Francję poparcia polskiego weta wobec kwestii rosyjskiej.

 

Tak więc uważam, iż jest to pierwszy sukces tego rządu i bardzo mu jaki sobie gratuluję, oby tylko nie skończyło na niczym.

 

 

rozum
O mnie rozum

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka