Śmieszy mnie niesamowicie oficjalny podział polskich partii.
PiS to prawica, niby prawica, bo kto zna się odrobię na teorii prawicowości wie, że owa partia z nią nie ma nic wspólnego, to oczywiście moje zdanie.
Partia mieniąca się emblematem prawicy buduje narzędzie charakterystyczne dla systemów socjalistycznych, i ogólnie zamysł IV RP wydaje się być projektem mocno socjalizującym. Co socjalizm ma wspólnego z prawicą? Nic, absolutnie nic. Jak zatem wytłumaczyć fakt wpisania w świadomość obywateli- moim zdaniem – oczywistej nieprawdy?
Bardzo prosto, Owa partia stosuje prawicową terminologię, realizując socjalistyczny program tylko, że mało kto się interesuje meritum. Coś nazwane mianem „prawicowego”, przez lidera jakiejś partii takim się staje w powszechnym odbiorze, mimo iż doktrynalnie z prawica nic wspólnego niema. PiS nigdy nie kryło, iż najważniejszym punktem jego programu, jest solidarność. Ja pytam z kim? Czy z przedsiębiorcami, którzy dźwigają ten niewydolny system, czy z przedstawicielami nauki i wolnych zawodów, czy z ludźmi, którzy pragną sami decydować jak się będą ubezpieczać? Raczej nie.
W moim przekonaniu owa „solidarność” dotyczy jakiejś wybranej grupy a nie wszystkich, a po drugie dotyczy organów państwowych które muszą być wzmocnione, bo bez nich nikt sobie nie poradzi. Stąd gradobicie regulacjami, i powrót do praktyk centralistycznych świadczących o braku wiary w polskie społeczeństwo. Nie można nie zauważyć, ciągot podnoszenia podatków, to na paliwo, to na papierosy.
Państwo ponownie wkracza w rynek go zakłócając, co oczywiście jest w tym przypadku przejawem socjalizmu. Wystarczy spojrzeć na wyniki finansowe takich państw jak Irlandia, Islandia, Hiszpania, Estonia, Anglia by zrozumieć. Rynek jak już dawno dowiedzono sam poradzi sobie najlepiej tylko, że by ta prostą rzecz pojąć trzeba odrzucić wszechogarniającą nas głupotę.
Albert Einstein był rzekł: Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny.
Inne tematy w dziale Polityka