rozum rozum
22
BLOG

Nasze - mają to być - Święta

rozum rozum Polityka Obserwuj notkę 0

Idą Święta.

Właśnie spadł pierwszy śnieg tej zimy. Czerwone małpy i kartofle szykują się do Wigilii, a w hipermarketach karpie tańczą ostatnie tango nieświadome znaczenia zaproszenia ich na niedzielną wieczerzę.

W radio i telewizji słyszę mędrców świata tego prawiących o negatywnych skutkach konsumpcyjnego sposobu traktowania Świąt, że zakupy stają się punktem kulminacyjnym przygotowań, że prezenty są ważniejsze od wspólnego przebywania, że komercja i polityczna poprawność zabija ducha Świąt. Krytyka owa płynie z ośrodków uważających się za najbliższe Panu Bogu i tego, co Ów sądzi o nadchodzących Świętach. Niestety, owe ośrodki nie podjęły trudu dostrzeżenia faktu, iż każda rodzina może Święta spędzić według własnej recepty, a nieustanne pouczanie, co kto i jak ma robić się mi po prostu nie podoba, ponieważ sami sposób wybieramy. Biorąc również pod uwagę, fakt iż społeczeństwo polskie żyło przez 65 lat w szarych i smutnych czasach komunizmu, to dążenie do zdobywania dóbr materialnych i chęci nimi obdarowywania innych jest zjawiskiem zupełnie naturalnym.

Oczywiście można wszystko sprowadzić do trywializowania i profanowania Świąt, ale to ja sam decyduję, co w nadchodzących Świętach jest najważniejsze i jakie wartości w rodzinie chcę pielęgnować. Śmieszy mnie, również pouczanie hierarchów kościelnych w przedmiocie formy spędzania Świąt, w kontekście indolencji w kwestii tak zwanego samooczyszczania się Kościoła. Osoba bądź jakiekolwiek ciało pouczające innych musi legitymować się czystością, zbieżnością słowa czynu, przykładem, a niestety o chociażby o jednym z wymienionych nie ma mowy.

Zderzenie zakłamania z konsumpcjonizmu nie wytrzymuje próby logik i aksjologii, niestety na niekorzyść tego pierwszego.

rozum
O mnie rozum

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka