rozum rozum
203
BLOG

Dwa wieśmaki i na peron!!!

rozum rozum Polityka Obserwuj notkę 0
 

Pociąg, w którym podróżowała Minister Rafalska wjeżdżał właśnie na wrocławski dworzec, kiedy na tamtejszym posterunku policji zadzwonił telefon. Kto dzwonił? Czy dzwonił obywatel w pogrzebie się znajdujący, czy może zaginęło małe dziecko? Nie, na szczęście nie. To dzwonił Minister Marek Surmacz z Ministerstwa. Ach tu należy być precyzyjnym, z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji dzwonił, by przekazać polecenie służbowe treści mniej więcej tak brzmiące: dwa wieśmaki i na peron, zaraz z pociągu wysiądzie głodna Minister Rafalska. Oczywiście policjanci dostarczyli zamówienie na peron, a Pani Minister zwróciła im pieniążki.

 

Chciałbym pogratulować panu Ministrowi i pani Minister, dobrego samopoczucia i podejścia do obowiązków służbowych. Minister Surmacz rad był dziś oznajmić, iż pani Minister nic nie wiedziała o całej sprawie. Czyli, że pani Minister nie zadzwoniła do pana Ministra i nie powiedziała mu, że ją zasysa w żołądku i żeby ktoś jej przyniósł dwa wieśmaki na peron bo nie dojdzie do schodów. Tak na pewno nie było, a pan Minister nie wykorzystał podległości służbowej policjantów z komisariatu i nie kazał im opuścić komisariatu i iść po bułki dla urzędnika ministerialnego. Tak nie było !!!

 

Było zupełnie inaczej, Pan Minister siedział był sobie w swym gabinecie, kiedy głód poczuł, ale nie swój, poczuł głód pani Minister, tak przeszywający i groźny dla państwa – co by to było gdyby urzędnik w randze Ministra umarł z głodu na centralnym – że począł działać Skupił się tak mocno, że strumień jego myśli odnalazł panią Minister w pociągu zmierzającym właśnie na wrocławski dworzec. Jakież zdziwienie musiało towarzyszyć pani Minister w czasie konsumpcji i pytanie – skąd wiedział?

 

Do prawdy nie rozumiem jak można zachowanie Ministrów potępiać, jak można doszukiwać się nadużycia władzy, przekroczenia uprawnień. Toć Minister Surmacz okazał się być humanistą niosącym pomoc kobiecie, głodnej kobiecie. Ona biedna była głodna w podróży a On ją – pośrednio – nakarmił.

 

Gratuluję Ministrom i z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia, Życzę pomyślności i by na wigilijnych stołach nie zabrakło im strawy.

 

A jeśli by zabrakło, dzwońcie na 997.  

  
rozum
O mnie rozum

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka