27
BLOG
Niejaki pan Skrzypek Sławomir jest nowym kandydatem na Prezesa NBP.Osobiście nic do pana Skrzypka nie mam, bo go nie znam, choć jak na swój umysł staram się być na bieżąco z nazwiskami wybijających się monetarystów i bankowców, ale to jeszcze nie może przesadzać oceny kandydata na szefa NBP. Pan Skrzypek jest absolwentem Politechniki Śląskiej w Gliwicach oraz magistrem nauk ekonomicznych Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, jest magistrem!!!!. Nie jest doktorem czy profesorem nauk ekonomicznych jest MAGISTREM. Może się czepiam, wielu geniuszy biznesu nie ma wykształcenia wyższego, ale z drugiej strony nie znam szefa banku centralnego jakiegokolwiek państwa, który nie legitymowałby się tytułem, co najmniej doktora. Ale co tam, może osiągnął pan Skrzypek coś w biznesie, albo bankowości. Oczywiście, że tak w latach 1993-1997 pracował w Najwyższej Izbie Kontroli, od maja 2001 do stycznia 2002 r. był członkiem zarządu PKP S.A., od listopada 2002 r. był wiceprezydentem Warszawy odpowiedzialnym m.in. za politykę finansową, inwestycje i integrację europejską, a od 29 września 2006 r. pełni obowiązki prezesa zarządu banku PKO BP. Oto droga która prowadzi na fotel Prezes NBP. Oczywiście kariera pana skrzypka jest nierozerwalnie związana z Lechem Kaczyński, co tłumaczy fakt jej wysunięcia dla niektórych, ale dla mnie nie. Dla mnie to już nie tyle śmieszność, to bezkresna kompromitacja i dowód na totalną amatorszczyznę w sprawowaniu urzędu przez Pana Prezydenta. To dowód na zaślepienie i ignorancję dla wiedzy, oraz na to, układ faktycznie istnieje, nie tam gidzie go wskazywał Premier Kaczyński lecz tam on jest, że nie kompetencje, nie dokonania, lecz partyjnictwo i kolesiostwo są najważniejsze. Takie nas traktowanie, to skandal.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)