Co takiego jest w człowieku że chce dostawać za darmo? Przyzwyczajenie, lenistwo, natura ludzka? Nie wiem. Długo się zastanawiam nad tym procederem. Sam bez rodziców nic bym nie osiągnął. Kto z młodych jest w stanie zbudować dom, kupić mieszkanie? Prawie nikt. I co? Nic.
Tak się tworzy klasę średnią z wykluwającej się demokracji zdając sobie sprawę z faktu, iż jest się liliputem z trudem wspinającym po bardzo wysokich stopniach i walczyć pamiętając o tych którym wszystko to zawdzięczamy nie rezygnując ze swojego życia i brnąć naprzód.
Zarażać nas pokolenie – specyficzne – 79 dostojeństwem postaw i honorem i cenić tych co głupio oddali zdrowie lub życie za nasze zmagania się o wystrój wnętrz. I czas i ludzi który czas swój marnowali sądząc że będziemy lepsi od nich, a my tacy sami będziemy, tylko winnych okolicznościach deptani przez inną fakturę podeszwy.
W kontekście wielkich – jak słyszę z radio – wielkich wydarzeń, ma małość kontempluje światło mieszkania i spory z tatą toczę o jego źródło jego i potykając się o niewyobrażalne wysyłam memu Tacie:
KOCHAM CIĘ TATO.
Inne tematy w dziale Polityka