Co zrobić z pielęgniarkami które okupują Kancelarię Prezesa Rady Ministrów? Odpowiedź jest tak banalna, że aż głupio na to pytanie odpowiadać. Tym nie mniej podejmę się tej czynności udzielę odpowiedź. Otóż Pan Premier Kaczyński powinien wziąć telefon w dłoń i wcisnąć trzy cyfry 997 i powiadomić o łamaniu prawa przez szanowne Panie w biły kitlach i zażądać przywrócenia stanu zgodnego z prawem. Kwestia niby banalna ale Premier jakoś sobie z nią nie radzi.
Co to za państwo które nie radzi sobie z 4 pielęgniarkami? 4 kobiety bez najmniejszych problemów weszły do Kancelarii Premiera i sobie ją okupują dostając jedzenie i picie. Toż to absurd jakiś. Ja już wiem gdzie się kimnę gdy raz następny na weekend do stolicy się wybiorę. Premier zapewnia dach nad głową i prowiant – to jest właśnie solidarne państwo.
Może te panie zostaną w Kancelarii Premiera na zawsze? Może się zaprzyjaźnią z czasem? A może w którejś się Pan Premier zakocha – to by była historia niesłychana i najwspanialszy ślub w dziejach IV RP.
Śmiać się czy płakać?
Inne tematy w dziale Polityka