Nie rozwodząc się bezsensownie nad tym kto jest prawy i sprawiedliwy, a kto nie w tzw. sprawie Barbary Blidy przedstawię sekwencje wypowiedzi premiera Jarosława Kaczyńskiego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro. Spróbujcie ocenić te wypowiedzi obiektywnie. Te zdania artykułował minister sprawiedliwości rządu RP. Nie wiem kto w tym sporze ma rację ale ktoś to peroruje i epatuje sławomi takimi jak prawda, czyste sumienie powinien nie patrząc na innych zachowywać standardy. Czy tak się dzieje?
Fragment w wywiadu z premierem Jarosławem Kaczyńskim z Wprost z dnia 26.08. 2007 r.
Wprost: Kaczmarek mówił ostatnio: ostrzegałem premiera, iż dowody przeciwko Blidzie są słabiuteńkie. Mimo to Ziobro uparł się by ją zatrzymać i dopiął swego. Wszystko miało się dziać na spotkaniu pana, Ziobry, Kaczmarka i szefa ABW.
Premier Kaczyński: taka rozmowa rzeczywiście się odbyła ale nie przebiegała tak, jak relacjonuje ją Kaczmarek. Wspólnie zastanawialiśmy, czy obciążające panią Bidę zeznania Barbary Kmiecki są weryfikowane przez fakty. I wspólnie zgodzono się że tak.
Fragment konferencji prasowej ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro z dnia 20.08.2007 r.
Minister Zbigniew Ziobro: „W trakcie spotkania mogły paść ogólne wypowiedzi pana premiera, że jeśli dojdzie do jakiejś realizacji, by zachowywać się w sposób kulturalny.”
Fragment wywiadu z ministrem Ziobro z Dziennikiem z dnia 07.07.2007 r.
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=51770
- Czy pan w ogóle wiedział, że ABW wejdzie do domu Blidów? - Nie. Miałem jedynie wiedzę ogólną sprzed kilku miesięcy, że jest prowadzone śledztwo w sprawie mafii węglowej, w którym występują politycy, głównie z SLD, w tym Barbara Blida. Kilka dni przed tragicznym wydarzeniem dostałem informację, że mają być stawiane zarzuty w związku ze sprawą mafii węglowej różnym osobom, także pani Blidzie. Nie wiedziałem, czy chodzi o zarzuty korupcji, oszustw czy wyłudzeń. O planowanym przeszukaniu i zatrzymaniu Barbary Blidy nie miałem pojęcia. Chcę podkreślić, że ta sprawa nie była nadzorowana przez Prokuraturę Krajową.
Nadzór polega na tym, że Prokuratura Krajowa jest na bieżąco informowana o najważniejszych szczegółach śledztwa. Tutaj tego nie było. Śląscy prokuratorzy działali samodzielnie, stąd też wyniknął początkowy brak pewnych informacji po samobójstwie pani Blidy. Po prostu nie mieliśmy w Warszawie dokładnej wiedzy, o co w tym wszystkim chodzi. A prokuratorzy ze Śląska musieli w tym czasie dokonywać konfrontacji, przesłuchiwać i podejmować decyzje o tym, czy występować do sądu o areszt. Nie mieli czasu, by pisać referaty i wysyłać je do Warszawy.
Fragmenty Wystąpienia sejmowego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro ws. śmierci Barbary Blidy z dnia 25.04.2007 r.
Zostałem tutaj dziś też poproszony o to, aby wyjaśnić kontekst sprawy, która stała się przyczyną dzisiejszych działań prokuratury, a w zasadzie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, bo ona realizowała czynności. Chciałbym powiedzieć, że to, co dzisiaj będę przedstawiał, bierze się z wiedzy, którą zaczerpnąłem w dniu dzisiejszym z prokuratury, wcześniej okoliczności tych spraw nie znałem, natomiast myślę, że te wstępne ustalenia dają pewien pogląd na charakter tego postępowania i celowość podejmowanych czynności procesowych.
I na koniec jeszcze raz cytat:
Minister Zbigniew Ziobro: „O planowanym przeszukaniu i zatrzymaniu Barbary Blidy nie miałem pojęcia.”
No i jak?
Inne tematy w dziale Polityka