Jak powinien zachować się minister sprawiedliwości w sporze z byłym prokuratorem krajowym jeżeli przedmiotem sporu są zarzuty o charakterze karnym o najcięższym ciężarze gatunkowym jaki może dotyczyć ministra?
Oczywiście ze względu na łączenie stanowisk ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego powinien – co najmniej – oddać się do dyspozycji premiera mając na uwadze pryncypialność w podejściu do zasad. Zasady ponoć zobowiązują. Jeżeli Kaczmarek znalazł w enigmatycznym „kręgu podejrzeń” to również minister sprawiedliwości się w nim znalazł. Obiektywnie bowiem nie ma podstaw bardziej ufać jednemu czy drugiemu ponieważ obydwaj panowie minęli się z prawdą; przy czym minister Ziobro ewidentnie w przedmiotowej sprawie.
http://rozum.salon24.pl/28612,index.html
Minister sprawiedliwości w szczególności powinien być wyczulony na procesową instytucje wyłączenia organu który nie pozostaje bezstronnym, a minister Ziobro chcąc nie chcą jest de facto stroną w tym postępowaniu; zeznawał jako świadek. Jednak formalne wyłącznie jakiemu się minister poddał jest fikcją. Wciąż bowiem minister Ziobro jest prokuratorem generalnym, więc sprawuje faktyczny nadzór nad całą prokuraturą powszechną. Minister powinien więc oddać się dyspozycji premiera, a ten powinien go zdymisjonować.
Oczywiście tak by mogło się stać gdyby honor i zwyczaj górował nad pisowskim pojmowaniem zasad i ich obowiązywania. Tak jednak nie jest i dlatego minister sprawiedliwości, którego frakcja nie dopuści do powołania komisji śledczej by nie czynić kampanii wyborczej polityczną wojną, oznajmił iż jeszcze przed wyborami przedstawi materiał dowodowy z postępowania przygotowawczego w przedmiotowych śledztwach.
Taka sprawiedliwość i prawo w Rzeczypospolitej jaka pryncypialność jej ministrów.
p.s.
0+0 = 0
Inne tematy w dziale Polityka